Bez kategorii

Bułeczki miodowe

Po  chłopaków zabawie dynią ( bez komentarza…) dynia została uszkodzona a żeby się nie zmarnowała musiałam z niej coś zrobić. Podczas przeszukiwania wujka Google 🙂 wypatrzyłam fajne przepisy. Oto jeden z nich. Bułeczki wyszły pyszne!! Niebo w gębie! A do tego czas ich wykonania… 30 min z pieczeniem! Poniżej przepis

Przepis pochodzi z Kuchni Szeroko Otwartej 

Składniki:

285 g mąki pszennej + mąka do podsypania
75 g masła
1 jajko
2 łyżki miodu
70 ml mleka
1 łyżka cukru
szczypta soli
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Do miski przesiać mąkę z proszkiem. 

Ja dałam prosto na stół.

Dodać cukier i szczyptę soli.
Masło pokroić w kostkę i dodać do mąki. Rozgnieść na kruszonkę. 

Jajko, mleko i miód roztrzepać. Dodać do suchych składników z masłem. 

Zagnieść elastyczne ciasto.

 Ciasto podzielić na 8 części i z każdej uformować małe bułeczki. Naciąć wierzch. Bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić na około 10 minut do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Bułeczki wyciągnąć i przestudzić. 

ps mina zawiedziona bo mama zdjęcie mu robiła 🙂
A co do bułek…

Pychota!! jak pisze ich autorka, są półkruche, miękkie, pachnące, a z masełkiem wybornie smakują.

Sama ze 3 od razu zjadłam 🙂

Nadają się jako słodka kanapeczka, z wędliną nie bardzo sobie je wyobrażam 🙂

Smacznego!!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Właśnie zrobiłam, są przecudowne i rewelacyjnie szybkie. Została już tylko jedna ale niedługo na pewno będzie powtórka z podwójnej porcji 🙂
    Wielkie dzięki za przepis!

    • zgadzam się i proszę bardzo 😉 przepis nie mojego autorstwa ale cieszę się że smakują 😉

  • przyszłam po przepis moze jutro zrobię jak Adas usnie a powiedz mi (o ile u was się ostały) jakie one na drugi dzień są

    • dobre sa, nie sa twarde, a ze lubie cieple to lekko podgrzałam w mikrofali i z masełkiem i miodkiem… mmm pychota

  • wyglądają bardzo apetycznie 🙂

  • Bee

    pysznie sie prezentuja, poczestuje sie jedna:P

  • Ola

    Cieszę się, że skorzystałaś z przepisu i że smakowało 🙂 Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • wybornie! teraz czaję się na bułeczki świnki boskie są:)

  • wiesz u nas duża parafia i tylu jest księzy że nie wiadomo na kogo trafi

  • ślinotoku dostałam po niedzieli robię 🙂

  • Wyglądają apetycznie, ale po kilku takich byłabym szersza niż wyższa ;))

    • a ja właśnie od ciebie wracam 🙂 ale są pycha! zrobiłam z półtorej porcji to i tak nie za dużo ich wyszło, ale warto 😉

    • ja bym zrobiła pewnie o wiele za dużo, mama tendencję do przesady ;))

    • hi hi teraz będę kajzerki robić 😉 zawalę was bułkami ha

  • czasem sobie siedzę i myślę… skąd Ty bierzesz te wszystkie pomysły i czas na ich zrealizowanie? 😀

    • robi się coś przeważnie z dzieckiem – więc on ma zajęcie a ja korzystam ze wspólnego czasu 😉

  • Pycha!

  • Ale pyszności:D

  • no to już wiem gdzie wpadam na kolację:)

  • mmm, zgłodniałam;p

  • W takim razie robimy w sobotę na śniadanie. 🙂

  • Wyglądają smacznie:)

  • wgryzłabym się w tą bułeczkę hi hi