Warsztaty szkolne

Frajda Przyrodnika w Gościnnej Sobocie

Jak sobota to wpis z Gościem. Dziś jest to  Ania. Prowadzi 2 wspaniałe blogi. Jest moją inspiracją! Poznajcie je również. 


Miło Cię powitać w “Gościnnej Sobocie”. Możesz powiedzieć czym się zajmujesz na co dzień?
Teraz zajmuję się wychowaniem swoich dzieci, ale z zawodu jestem nauczycielem przyrody i biologii. Odłożyłam jednak “karierę zawodową” na potem, bo ważne i potrzebniejsze jest dla mnie bycie ze swoimi dziećmi na początku ich życia. Nie chcę, aby ktoś obcy, choćby najbardziej oddany pracy, uczył je pierwszych słów, kroków, manier przy stole, wierszyków, piosenek, zaufania do ludzi… Po to dzieci mają rodzinę. Na szczęście mogę sobie na to pozwolić.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogiem, a raczej blogami?
Już nie pamiętam, jak to się stało, że nagle nabrałam ochoty na blogowanie. Najpierw miał być jeden blog przyrodniczy, ale potem doszłam do wniosku, że z Córką zajmuję się nieco innymi sprawami i bardziej zabawowo, niż z uczniami w szkole. A za pracą tęskniłam i pamiętam dość dobrze czego mi brakowało w podręcznikach do przyrody, z czym uczniowie mieli kłopoty, jakie lubili zadania dodatkowe. Stąd dwa blogi, których treści przyrodnicze rzadko się dublują czy uzupełniają.
Skąd taka wiedza na temat przyrody? Za co lubisz ją najbardziej?
Najważniejszych rzeczy nauczyli mnie Rodzice. Chociaż nie są z zawodu przyrodnikami, często zabierali mnie na Łono Natury. Pamiętam wycieczki nad staw, rzekę, do lasu…, zawsze, gdy była ku temu okazja. Poświęcili dużo czasu i cierpliwości na pokazanie mi, jak Natura może być rozmaita, skomplikowana, ciekawa, piękna. A przy tym sami dobrze się bawili wędrując, zwiedzając, poznając nowe miejsca, niekoniecznie dalekie czy egzotyczne, ale wartościowe i ciekawe. Chciałabym, żeby moje dzieci miały podobne, piękne wspomnienia, jak ja, niezależnie, kim zostaną w dorosłym życiu.
Stąd już niedaleka droga do wyboru takiego, a nie innego kierunku studiów (skończyłam biologię na Uniwersytecie Wrocławskim) i chęć pokazania dzieciom (nie tylko swoim), jak bardzo fascynująca może być przyroda, jak ważna jest dla ludzi, jakie prawa nią rządzą. 
W naukach przyrodniczych ciągle dzieje się coś nowego, dokonywane są nowe odkrycia, a pamięć mam też zawodna, stąd nie uważam, aby moja wiedza była szczególnie duża. często łapie się na tym, że nie pamiętam faktów, które powinnam znać. Staram się być rzetelna w odpowiadaniu na pytania Córki i pisaniu dla Czytelników, dlatego często sprawdzam to, czego nie jestem pewna.
Masz problemy z zainteresowaniem przyrodą dzieci? Co jest największym problemem.
Moja mała Córeczka interesowała się wszystkim i każdą aktywność, jaką jej zaproponowałam wykonywała z wielkim zapałem i zaangażowaniem. Teraz  jest już większa, niedługo zacznie naukę w szkole i nie wszystkie moje propozycje przypadają jej do gustu. Jeżeli jednak jakiś temat bardzo mnie wciąga to i ona z czasem wciąga się w to przy mnie. Myślę, że dziecko wierzy, że to, czym zajmuje się rodzic jest dobre, ciekawe i słuszne.
 A z czego masz najwięcej radości?
Lubię, gdy Hania po dłuższym czasie przypomina sobie: “A pamiętasz, jak robiłyśmy to…”, chociaż wcześniej myślałam, że to, czym się razem zajmowałyśmy, nie było dla niej bardzo ciekawe, czy warte szczególnego zapamiętania. Bardzo lubię też komentarze na moich blogach, zwłaszcza te z pozytywnymi emocjami, np. “My też to zrobiliśmy, udało się!” oraz pytania od Czytelników i ich uwagi, bo wtedy wiem, że komuś się przydało to, co napisałam, kogoś to zaciekawiło. 
Korzystacie również z książek, encyklopedii przyrodniczych? Co możesz polecić?
Korzystamy z rozmaitych książek, bo należymy do dwóch dobrych wrocławskich bibliotek. Czasem zaglądam do moich podręczników akademickich czy szkolnych oraz do Internetu (czasem mailowo pytam fachowców z różnych dziedzin nauk przyrodniczych o radę czy opinię – nikt mi jeszcze nie odmówił). Trudno mi jest polecić konkretne tytuły, bo łatwo obecnie trafić na mnóstwo dobrych i ciekawych książek przyrodniczych dla dorosłych i dla dzieci. Warto zaglądać do takich, które są wydawane przez duże, znane wydawnictwa, również takie, które specjalizują się w wydawaniu książek przyrodniczych czy edukacyjnych, np. PWN, Multico, Nasza Księgarnia, choć można spotkać też wiele wydawnictw niszowych, które pokazują przyrodę bardzo rzetelnie i ciekawie.
 Podglądasz też inne blogi o takiej tematyce? Podzielisz się linkami?
W przyrodę!     http://wprzyrode.blogspot.com/
Naturalnie     http://kalcyt.blogspot.com/
Moje Grzybowisko     http://grzybowisko.wordpress.com/
ekomania czyli czemu tak, a nie inaczej      http://ekostyl.blogspot.com/
Ekologiczna druga “c” jak cudownie    http://cjakcudownie.blogspot.com/
To moje ulubione, ale trafiam na coraz więcej bardzo ciekawych blogów przyrodniczych, choć te prowadzone przez rodziców (najczęściej Mamy) nie skupiają się tylko na kwestiach przyrodniczych, a na różnorodnych aktywnościach.
 Macie jakieś ulubione zajęcie związane z przyrodą?
Dzieci chyba najbardziej lubią eksperymenty przy naszym stole w kuchni: mieszanie różnych składników i oglądanie efektów. Mnie ostatnio bawi zielarstwo – zbieranie rozmaitych roślin, poznawanie ich właściwości, no i w ogóle wycieczki i obserwacje w terenie, ale to lubi cała rodzina.
Dziękuję Ci za udzielenie odpowiedzi. Czerpię od Was inspirację i wiedzę na temat przyrody. A kto nie zna blogów Ani to zapraszam!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Też nigdy się za bardzo przyrodą nie interesowalam. Blogi świetne, z chęcią odwiedzę:)

  • Kurcze ja przyrodę to zawsze pobieżnie ok jest bo jest ale nigdy nie zgłebiałam…ale w sumie zazdroszczę własnie takiego wielkiego zaangażowania w tą tematykę 🙂

  • Cudny jest ten cykl:)

  • Ja to z przyrodą nigdy wiele wspólnego nie miałam, ale może to się zmieni, jak zgłębię temat 😉

  • Świetna Kobieta i Świetne blogi. Z chęcią odwiedzę ; ))