Bez kategorii

Tort z niespodzianką wg przepisu Violi

Nie dawno pewna wspaniała osóbki imieniem Viola opublikowała na swoim blogu Fun & Taste wybitny tort! A że Adasia urodziny się zbliżały to postanowiłam go zrobić.
Jej wyglądał idealnie, mój wyszedł średnio. A to sprawka czekolady.

Ale smakował wszystkim i to najważniejsze!

Potrzebujemy na początek upiec 2 biszkopty. Będziemy mieli na 4 warstwy.

Składniki na 1 biszkopt ( czyli 2 warstwy)

  • 140 g mąki samorosnącej ( to mąka z dodatkiem proszku do pieczenia i sody – 150 g mąki + po 0,5 łyżeczki sody i proszku)
  • 75 g skrobi kukurydzianej ( ja dałam mąkę za to bo nie miałam skrobi)
  • 6 jaj ( oddzielamy żółtka od białek)
  • 140 g cukru pudru ( u mnie to był zwykły – gapa nie kupiła)
  • 2 łyżki octu jabłkowego ( u mnie łyżeczka zwykłego)
  • szczypta soli
  1. Białka ubijamy na sztywno,stopniowo dodajemy cukier, żółtka i ocet.
  2. Mąkę łączymy ze skrobią i przesiewamy do masy.
  3. Wolno miksujemy do połączenia się składników.
  4. Pieczemy na blaszce w temp. 180 stopni przez około 30 min
  5. Po upieczeniu odkroić biszkopt o boków blachy i zdjąć papier.
  6. Obciążmy go by był równy. Przecinamy na 2 połowy.
  7. Wycinamy w 2 warstwach otwór jaki chcemy. U mnie to koło było, bo do środka dałam skitersy czy jakoś tak.
  8. Nasączamy biszkopty herbatą.
Czas na masę.
  • 200 g dżemu rozpuścić w garnuszku
  • 120 g truskawek przekroić na pół. 
Na nasączony pełny biszkopt wylewamy ciepły dżem i na to układamy truskawki.

Krem


  • 100 g kremówki
  • 100 g czekolady białej
  1. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
  2. Śmietankę ubijamy na sztywno.
  3. Lekko przestudzoną czekoladę dodajemy do ubitej śmietanki.
  4. Kładziemy na masę truskawkową.
  5. Układamy potem biszkopt z dziurą i wstawiamy do lodówki.
Krem 2

  • 310 g czekolady
  • 310 g śmietanki
  • 250 g serka mascarpone
  1. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej
  2. Śmietankę ubijamy, dodajemy serek.
  3. Łączymy z czekoladą.
Rozprowadzamy krem po blacie i przykrywamy go 3 biszkoptem i smarujemy dalej. 
Do środka wrzucamy niespodzianki…
Zakrywamy ostatnim blatem i resztą kremu smarujemy tort.
Chłodzimy go około 1 godzinę. Dekorujemy

  • 300 g kremówki
  • 100 g pudru
  • owoce do dekoracji
  • śmietankę ubić z cukrem i dekorujemy

Moje biszkopty takie żółte od swojskich jaj 🙂 
Nie za słodki, pychota! A cukierkami wszyscy byli zaskoczeni! 
Polecam

  • Aż ślina cieknie ; D po łokciach ; D

  • Twój ładniejszy – ma charakter 🙂

  • nie widziałam, że jest coś takiego jak mąka samorosnąca 😛

  • Super! Aż żal, że sama nie umiem piec ciast, bo bym zrobiła taki na urodziny Mateusza 🙂

    • Nie przejmuj się, ja też nie umiem;p
      Ale tort boski!

  • Ale bomba kaloryczna!;D
    Na pewno przepyszna, może też wypróbuję przepis:)

    http://www.hipijo.blogspot.com

  • Tort wyszedł przepiękny. Bardzo mi się podoba i wykonanie, i dekoracja. BOMBA!!!!!

  • Tort super! Planuję już pomału tort na drugie urodziny Martyniaka, to sobie go w linkach z inspiracjami zapiszę 😀 Niestety podobno te kremy ze śmietanki i czekolady często nie wychodzą, naczytałam się na ten temat jak robiłam tort dla mężnego rok temu i nie zaryzykowałam nigdy z takim kremem 😉 Na pierwsze urodziny Martynki robiłam krem śmietankowy z serkiem mascarpone i był rewelacyjny!

  • Mama NieIdealna

    Świetny ten tort. Kurcze szkoda, że na 1 urodziny Bąbla nie widziałam Go, ale nadrobię za rok!
    Pozdrawiam

  • ale smaka narobiłaś teraz 🙂 fajnie Ci wyszedł ten tort bombowo wygląda 🙂
    ja bym chciała umieć piec torty ale…ale ja to do wypieków niestety mam dwie lewe dlatego niestety muszę się zdawać na cukiernie

    • tort po biszkopt z masą 🙂 musisz spróbować kiedyś i zobaczysz czy to takie trudne 🙂

  • Mama na obcasach

    Masa wygląda jakby w ogóle nie zgęstniała. W takie upalne dni dobrze jest użyć śmietanki 36% lub żelatynę. Powiem szczerze, że ja nie zawsze ufam takim przepisom.. sama kremówka i czekolada. Nie odważyłabym się 🙂 Człowiek uczy się na błędach 🙂
    Ja robię podobnie ciasto na zimno. Ciasteczkowy spód. 250ml kremówki ubijam na sztywno, dodaję pół kg twarogu , 2-3 białe czekolady i oczywiście żelatynę! 🙂 Pozdrawiam.

    • pisałam że miałam problem z czekoladą. śmietanka była 36%. nie zawsze wychodzi tak jak się chce 🙂

    • Mama na obcasach

      A co się stało z czekoladą?
      Ja polecam Alpen Gold.

    • Zrobił się normalnie z niej glut. Jak się rozpuści to powinna być płynna a ta się zbiła w gluta :/ Tak to jest jak szajs się kupi

    • Mama na obcasach

      Ja kiedyś chciałam zrobić polewę z czekolady, margaryny i kremówki.. użyłam Wedla to mi margaryna się oddzieliła od czekolady, wyglądało to tak jakby się zważyło. A z Alpen Gold na razie mi wszystko wychodzi. Czasami jak za długo potrzymam na parze, jak roztapiam, to jakby twardniała na spodzie miseczki. Ale zdejmę, rozmieszam i jest ok.
      Najważniejszy jest smak! 🙂
      P.s. Ja mam problem z biszkoptami. Muszę użyć aż 12 jajek żeby mi wyszedł. Robiłam już z wielu przepisów, nawet tych sprawdzonych przez najbliższych i nic. Nie wiem co ze mną nie tak 😀

    • z 12 jaj to powinien mieć jakieś 2-3 cm ponad blaszkę wysokość. w szkole zawsze ładne wychodziły a w domu to takie sobie. mam swojskie jajka i moze dlatego ładne biszkopty wychodza.a mojej mamie zawsze nizsze.

    • Mama na obcasach

      Nie ma 😀 jest do połowy blaszki.. No może troszeczkę, ale tylko troszeczkę wyżej. Mojej mamie z pięciu wychodzą takie jak mi z 12 🙂 Jeśli chodzi o mnie.. nie ma znaczenia jakich jajek użyję. Moja siostra piecze piękne biszkopty bez proszku do pieczenia.
      Kiedyś przeczytałam, że najlepsze biszkopty wychodzą mężczyznom 😀 Ile w tym prawdy to nie wiem 🙂 Muszę w końcu to sprawdzić.
      Twoje biszkopty przepiękne!

    • nie słyszałam że mężczyznom 🙂 ubijane na parze są dopiero piękne!ale i bardzo czasochłonne

  • wspaniały tort! nie wiem czemu nie doceniasz siebie 🙂 wyszedł Ci cudownie, kochana 🙂

  • Piękny Ci wyszedł!!! Podziwiam:)

  • Super ten tort. Ja bym i takiego nie upiekła, więc Matka głowa do góry:) Patent z niespodzianką w środku super, dzieci na pewno zachwycone były:) Sto lat Adasiowi:)

    • Z dzieci to tylko Adaś był 🙂 ale dorosłym też się podobała niespodzianka 🙂