Bez kategorii

Tęczowa Galaretka

Długi czas chodziło za mną coś pysznego kolorowego. Gdy Adaś rozbił nos musieliśmy jechać do apteki. Zahaczyliśmy o sklep i zakupiliśmy barwijęzorowe kisiele i kolorowe galaretki. Doczekały się swojej chwili. A to co z nich powstało. Jest kolorowo, pysznie i zabawnie.

Oto one – galaretki kolorowe o dziwnych smakach 🙂

Przy okazji Adaś miał doświadczenie. Niby już widział to w książce, rozmawialiśmy o tym czy zna z farbek. Jednak galaretki to co innego. W tęczy jest fiolet a my nie mieliśmy takiego, więc sami go stworzyliśmy.
Niebieska galaretka i czerwona do tego i mamy fiolet!
Trochę czerwonego i dużo żółtego i mamy pomarańcz.
Pomocnik, przepraszam! Szef Kuchni smakował czy dobre 🙂 W osobnej miseczce dodatkowo była galaretka wiśniowa i Adaś pół wypił od razu 🙂

Czekamy aż kolorki zastygną…

A potem kroimy każdy kolor i …

I tak prezentuje się tęczowa galaretka! 

Wygląda jakby pływały w niej małe rybki 🙂

Smacznego!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Z chęcią bym taką zjadła, doskonała:)

  • Wyglądają pięknie, sympatyczny mały tester;)

  • Nie wiedziałam, że w sklepach dostępne są galaretki o takich smakach. Super. Wygląda pięknie i pysznie.

    • są są 😉 Winiary i jeszcze jedna firma mają takie bardzo smaczne 🙂

  • ale fajna kolorowa zabawa…i pyszna zapewne

  • nie mogę się doczekać co Wam wyszło z tej kolorowej zabawy 🙂
    buziaki dla Adasia :***

  • Emma

    A ja mam tą blue i pina coladę – dziś zrobię 😀

  • A jednak galaretka 🙂