Bez kategorii

Chrupiące gofry

Adaś oglądał bajkę i robili tam gofry. To nic że to 21:30 była musiałam zrobić mu gofry. Oczywiście nie wyszły takie jak chciałam. Miały być chrupiące i kruche a wyszły sflaczałe. No nie! Muszą kiedyś wyjść takie jak ja chce! Dziś napisałam o tym na Fan Page i z pomocą przyszła Małgosia a potem Agnieszka.

Na pierwszy rzut poszedł przepis Małgosi. I powiem Wam że wyszły prawie idealne! Złote, pyszne i delikatnie chrupiące. 
Jeśli macie ochotę zapraszam!
Przepis jest jak na naleśniki:
– 2 szklanki mleka
– 1 szklanka wody
– 4 jaja
– mąka
– 4 łyżki roztopionego masła
– szczypta soli i garstka cukru
Mokre rzeczy zmiksowałam i dodałam resztę. Mąki tyle żeby ciasto było jak gęsta śmietana.
Na rozgrzaną gofrownicę wlewam łychę ciasta. i piekę na ciemno-złoto.
Pycha!!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Ilena

    Myślę że to fajny przepis jaki wypróbuje dla dzieciaków na na dziś. Zawsze do goferków stosuję też dużo dodatków aby urozmaicać ich smak. Szczególnie polecam wszystkim owoce bo fajnie się komponują i nadają im lekkości. Też czasami robię prosty przepis na szybko http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-idealne-gofry/ jaki zawsze wyjdzie. Ale trzeba pamiętać o tym aby je czymś polać czy dołożyć parę owoców. Dziękuję jeszcze raz za wpis, dzisiaj postaram się go spróbować.

  • Ale pyszne <3 Dawno gofrów nie jadłam, mi smaka narobiłaś 😉

  • Łupieże uwielbiają gofry z bitą śmietaną:D

  • Nie raz robiłam gofry z 2 różnych przepisów i jedne właśnie takie sflaczałe wychodziły a drugie prawie dobre. Muszę porównać moje przepisy z tym co podałaś.

  • ślinotoku dostałam 😛
    muszę kupić gofrownicę i przypomnieć sobie jak to było jak sie piekło dzień i noc niemal 😀

    • ja mam tak samo jak patrzę na Twoje dania :*

    • oj tam 😉 jeszcze mi dużo trzeba się uczyć żeby zdjęcia dobre były 😀