Bez kategorii

Dziecko na Warsztat – Drzewo Genealogiczne

Wpis gościnny, mamy nie blogowej, ale bardzo fajnej z mnóstwem pomysłów! Sprawdźcie do Oni przygotowali na Warsztat.

Witam serdecznie!

Niestety nie posiadam własnego bloga,
więc korzystam z uprzejmości mojej imienniczki (dzięki serdeczne)
i u niej zamieszczam fotorelację z naszego warsztatu przyrodniczego.
Początkowo plany na warsztat były
inne. Temat, jaki chciałam poruszyć z moim 10 – latkiem miał
brzmieć: Warstwy lasu. Temat, który w szkole ciągle przysparza
dzieciakom problemu, a pojawia się na sprawdzianie szóstoklasistów.
Niestety praca domowa Karola zmusiła
nas do zmiany planów. W ubiegłym tygodniu pani nauczycielka
poprosiła, aby uczniowie zrobili drzewo genealogiczne swojej
rodziny. Na wykonanie pracy był tylko tydzień ! Tylko – bo nasze
dziecko trzy razy w tygodniu ma tańce, na które trzeba je zawieźć
i przywieźć. I jeszcze wywiadówki … uff. Zatem z czasem u nas
krucho, a rodzina wieeelka.
Do zadania postanowiliśmy przystąpić
więc w weekend. Zaczęliśmy od zastanowienia się, jak powinno
wyglądać takie drzewo. Z pomocą przyszła nam Wikipedia i rys
historyczny tam zamieszczony.

W piątek i sobotę przed południem
“postawiliśmy” na nogi całą rodzinkę, głównie babcie,
bo u dziadków z pamięcią krucho. Wyciągnęliśmy stare
fotografie, spisaliśmy z nich informacje zbierane latami i
zabraliśmy się do projektu drzewa. Poszło na to kilka kartek
starych kalendarzy, zanim stworzyliśmy czytelny szkielet drzewa.
Kiedy wszystko było gotowe, zabraliśmy
się do wykonania pracy. Pomysł na wygląd drzewa zrodził się
wcześniej. Przygotowaliśmy: błękitny brystol czerwone kartki –
jabłuszka z danymi poszczególnych członków rodziny zielone kartki
– listki do jabłuszek brązową farbę plakatową czarny pisak
ołówek gumka, nożyczki, klej, pędzel
Najpierw Loluś rozłożył jabłuszka
tak, aby dobrze rozplanować całą kompozycję (znów plastyka ha,
ha), potem naszkicował drzewo i pomalował je farbami. Ponownie
ułożył jabłuszka i je poprzyklejał.
A oto efekt naszej pracy:

Wpis przygotowała Ilona Bożejewicz.

Więcej pomysłów u innych Mam 😉 Wpadajcie, podziwiajcie!
Kolejny warsztat 28 października! Nauka i eksperymenty 😉

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • xyz

    fajna zabawa busi byc 🙂

  • jak byłam mała to zawsze lubiłam robić takie rzeczy 😀

  • A ja myślałam, że to my mamy dużą rodzinę… 🙂 Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam

    • To tylko nieznaczna część rodziny, którą znamy. Na resztę nie było już miejsca i czasu.

  • rewelacyjne podejście do tematu 🙂

  • Fajna pamiątka na przyszłość 😉

  • Swietny pomysl botaniczny 🙂
    i niesamowicie wazna sprawa, poznac swoje korzenie!
    ja tez sie juz od pewnego czasu do stworzenia naszego drzewa zabieram, bede miec teraz wieksza motywacje 🙂 Dzieki!

  • Anonimowy

    A to dziecko jest wyjątkowo rodzinne 😀
    Układając jabłuszka kolejny raz już po kolei pamiętał i beż ściągi, kto był czyim rodzicem.
    Pamięć ma zdecydowanie lepszą niż mama. Pewnie dlatego, że mama potrzebuje już kalendarza, a Loluś nie 😀
    ha ha

  • pomysł świetny….jak fajnie można dziecku przybliżyć rodzinę.

  • Ale fajne, ja nigdy takiego nie robiłam:)

  • Anonimowy

    Dziękujemy za miłe słowa 😀
    Drzewo ostatecznie zmieniło swój wygląd.
    Nowe foto na fb

    Pozdrawiam
    Ilona

  • Piekne! My drzewo genealogiczne pewnie będziemy przy okazji warsztatu historycznego robić, bo już dawno mam na to ochotę! Ja domorosłym genealogiem jestem – chodzę, grzebię, szukam!
    Dzięki – obu Ilonom 🙂

  • o jakie fajne drzewko :):) pewnie czeka mnie kiedyś to samo z moją małą 🙂 pozdrawiam cieplutko zapraszam do siebie

  • Pamiętam jak sama w szkole musiałam robić drzewo genealogiczne. 🙂

  • super!

  • Śliczne:) wspaniała praca:)

  • Jakie piękne 🙂

  • ale pieknie,gratuluję!