Bez kategorii

Lampka ŻÓŁW czyli ciemność jest super!

Sporo dzieci boi się ciemności. Adaś też się trochę boi. Kiedyś bał się panicznie! Jak tylko zgasło światło wył jak wilk do księżyca. Zawsze miał koło łóżka mała lampkę a pech to chciał że się popsuła. Na gwałt potrzebowałam innej. Miała to być typowo lampka nocna, motyw dziecięcy, która nie będzie razić po oczach. Przeszukałam pół internetu i znalazłam dla Nas idealną. Jeśli chcecie ją poznać , zapraszam.


Lampka żółw jest fajna. Nadaje się już dla maluszków jak i dla dzieci starszych. Ale od początku.

Wygląda ona tak.

Skorupa jest plastikowa. Ma wycięte maleńkie gwiazdki oraz księżyc. W środku znajdują się kolorowe diody, które dają kolorowa poświatę. Do wyboru są 4 kolory- czerwony, żółty, zielony i niebieski.
W tylnej części skorupy są 3 przyciski.

Power – pierwszy z lewej to włączanie, wyłączanie lampki. Jednak tam się kryje coś jeszcze. A mianowicie muzyczka. Są dwie głośności – cichsza i głośniejsza.

Kolejny guzik to Manual – wybieramy kolor, który ma się świecić z 4 do wyboru. Przy innym kolorze jest inna melodia.

Ostatni to Auto tutaj zmieniają się kolory same. Przechodzą delikatnie z jednego do kolejnego.

Jeśli włączymy melodię ( guzik 1), a następnie wybierzemy sobie np czerwony kolor to mamy inną melodię. Przy wyborze auto kolorki się zmieniają i melodie również automatycznie.

Co ważne światło nie razi po oczach, nie daje super światła. A daje Nam niebo na ścianach i suficie.
Efekt jest fajny. My zawsze szukamy księżyca. Włączamy wtedy sobie auto i śledzimy go, bo ucieka 😉

Było o górze, czas na dół. Główka, nogi i brzuch są miękkie, polarowe. Na brzuchu też jest miejsce na 3 baterie paluchy. Tam tez jest włącznik (on-off). Jest również wejście jack, aby podłączyć MP#3 taki bajer 😉

Dobra dość tego pisania. Bo słowa tu nie oddadzą wszystkiego co oferuje żółw. Jakość filmu nie jest szałowa, ale trochę widać jak działa lampka.

A cena około 40 zł. Trochę rys na skorupie, przybrudzony jest. Ponad 2 lata używania i trochę guziki ciężko chodzą. Poza tym jest super. I mogę ją Wam polecić. Bo nie raz spadła i wygląda na 5 😉

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Ale świetna lampka:) coss dla mojego Kacpra:)

  • Jaka słodka lampka 🙂 Myśmy dosłownie wczoraj kupili żabkę, małą taką, światła daje tyle coby do łóżka trafić. A szkoda, żeśmy kupili, bo bym się na takiego żółwia pokusiła…

  • Fajna. Wiki nie boi się ciemności (mam nadzieje, że to się nie zmieni) jednak i tak to może być fajny prezent dla niej 🙂 Trzeba chrzesnej pomysł podrzucić 🙂 Urodzinki się zbliżają i święta … 🙂

  • Ale fajna:)

  • li_lia

    Szkoda, że nie można tego żółwia wyprać. Znając moje dziecko to po takim czasie użytkowania wyglądałby jakby z wojny wrócił.