Bez kategorii

Tablica zegarowa czyli organizujemy czas dziecka

Często jest tak, że nie możemy się wyrobić. Potem złość, na siebie, innych. A może zorganizować sobie jakoś czas? Ja mam na to pomysł. Wcieliliśmy go w życie. Czasem wychodzi idealnie, czasem odbiega.

Teraz, gdy mamy gotową ( prawie) tablicę zegarową pójdzie o wiele łatwiej! To nie tylko organizacja czasu, ale również dziecko uczy się godzin, odpowiedzialności, systematyczności i porządku.  Wyrabiamy po prostu rytuał.

Spokojnie, nie ma tu zadań co do minuty. Mamy najważniejsze zadania wypisane 😉

Zrobienie nie jest trudne. Potrzebujemy tylko duży karton, kartki, pisaki, klej i kolorowe taśmy lub wycinanki.

Na początku podzieliłam karton na równe części. U Nas są 3 pionowe części.

1 cześć obrazkowa.
2 cześć to wyrażenie , wyraz
3 część zegary. Tutaj mamy tablicę zegarową a na pasku kolorowej taśmy cyfrowa. 
Z kartonika wycięłam tablice zegarów. Pisakiem są wpisane godziny.
Zegary przykleiłam na dwustronną taśmę.

Muszę kupić pisak by móc wpisać porządnie godziny cyfrowo.
W środkowej części Adaś napisze po kropkach odpowiednie wyrazy. 
Skorzystałam z pomocy Bazgroszytu. Można wydrukować sobie własne wyrazy z tej strony.
Pismo takie jak w szkole, ułatwi dzieciom naukę pisania. Dużą czcionka będzie widoczna.

W pierwszej części, narysowałam na karteczkach proste obrazki obrazujące dany temat, zadanie.
Adaś potem obrazki pokoloruje.

Teraz zawiśnie na ścianie w widocznym miejscu, żeby łatwo można było od razu wiedzieć co będzie dalej.
Mam nadzieję że Adaś będzie się trzymał Tablicy 🙂
A Wy co o tym sądzicie? Pokażę Wam jeszcze efekt końcowy, gdy Adaś go skończy.

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Fajny pomysł 🙂

  • Takie tablice bardzo pomagają dzieciom i nam się ogarnąć.

  • Bardzo fajny. Za pół roku pomyślę o takim dla Artura 🙂

  • li_lia

    Stały tryb dnia zapewnia dzieciom poczucie bezpieczeństwa, a nam mniej siwych włosów. Oj, gdyby tyko dało się wykluczyć wszelkie niespodzianki.
    Tablica bardzo mi się podoba, pokażę ją Nadusi.