Bez kategorii

Wyzwanie październikowa by Ula – B jak…

 B jak…

Miałam mnóstwo pomysłów, ale ten okazał się najlepszy 🙂

Znów sentymentalnie trochę.

Pamiętacie Bruna? Tego psiaka z wysypiska?

Jeśli nie to zapraszam tu WYRZUTEK
Minęło 2,5 miesiąca. Przerósł Sabę a bym jakieś 3 cm mniejszy od niej. 
A za nim widać Saszę. 
A Bruno zdążył nabroić. Złamał skrzydło kaczce Biegusce -taka rasa.
Powynosiła kilkanaście razy buty i próbuje zwiewać za podwórko.
Poza tym dobra psina 🙂
A jaką piękną sierść ma długą 🙂
Więcej u Uli

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • ale słodziak.Ja też chcę psa, ale niestety na razie nie mogę 🙁

  • Śliczna psina. Nie dziwią mnie jego wybryki, bo ma takie trochę zawadiackie spojrzenie.

  • CUDACZEK!!!

  • Taki rozrabiaka jak nasz 😉

  • oooo wspaniały pieees!

  • Piękny 🙂

  • Psy mają wielkie wyczucie chwili, potrafią poznać gdy jesteśmy smutni, weseli. Kochane stworzenia 🙂

  • Jaki słodkie psiak:) wcale nie widać, że taki rozrabiaka:)

  • Piękny! Pies to jednak najlepszy przyjaciel człowieka.

  • Śliczny jest!