Bez kategorii

Czytam Sobie – Akcja na wypasie!

Kocham książki i tą pasją zarażam Adasia.Póki co idzie znakomicie. Źle nam na duszy, gdy nie czytamy wieczorem książek. Gdy doszła do nas niespodziewana paczka od McDonald’s Adasiowi wyszły oczy na wierzch 🙂 Nie ukrywam że mi również. W nasze ręce trafiło 7 książek, które można otrzymać przy zakupie McZestawu i Happy Meal w sieci McDonald’s. Do każdego takiego zestawu otrzymacie w prezencie jedną z książek z Akcji “Czytam sobie”. Adaś już ma swoje ulubione, które czytamy co wieczór. Wyglądają tak.

Akcja “Czytam sobie” ma na celu rozpowszechnianie czytania książek u dzieci.Czytanie to nieodłączny element rozwoju dzieci i nie tylko. Statystyczny Polak czyta 1 książkę rocznie! O zgrozo!

Nie wyobrażam sobie życia bez książek i to też wpajam Adasiowi. Książki są fascynujące i rozwijające.
Z tych powodów McDonald’s został partnerem strategicznym akcji.

Książki są podzielone na 3 poziomy.

Poziom 1. Charakteryzuje się małą ilością słów, a nie które z nich są  podzielone na głoski. Zdania są proste i małe dzieci na pewno je zrozumieją. Poziom 1 to “Składam Słowa”

Poziom 2. To historie dłuższe, a wyrazy są podzielone na sylaby. Ilość słów jest dużo większa. Ta część nazywa się “Składam zdania”

Poziom 3. To pełnowymiarowe książki, które tworzą fajne historie. Trudne wyrazy są wyjaśnione na końcu książki, a zdania są długie i rozbudowane.

Tyle z wiedzy teoretycznej, czas na praktyczną.

Adaś upodobał sobie najbardziej 3 książeczki. Żeby było śmieszniej, każda jest z innego poziomu.

Syrop Maga Abrakadabry” To książeczka z poziomu 1. Krótka historia, o tym jak Mag chciał zasiąść na tronie sułtana. Czy mu się udało? Jak to się skończyło?

Ilustracje są prawie na całych stronach. Proste, kolorowe, przyciągają uwagę a tekst w sam raz dla młodszych dzieci. A te co zaczynają swoją przygodę z samodzielnym czytaniem też będą zadowoleni bo proste zdania będą łatwe do czytania. A jaka potem satysfakcja że samo dało radę!

Robot Robert” z poziomu 2 daje najwięcej frajdy mojemu Młodemu Czytelnikowi. To historia pewnego robota, które zajmował się brudną robotą. Dosłownie bo wciągał brud zewsząd jak my makaron z sosem. Jednak pewnego dnia coś uległo zmianie…

Ten poziom jest w sam raz dla Adasia. Historia nie za krótka, nie za długa, nie za krótka. Ciekawe są również ilustracje. Jest ich mniej niż w 1 poziomie, ale są idealnie się komponują w całość.

Pułapka na ktosia“. Gdy czytaliśmy ja po raz pierwszy, Adaś chował się pod kołdrę bo się ciutkę bał tego “ktosia”. Teraz cwaniaka zgrywa bo wie kto okazał się być tym złodziejaszkiem 🙂 To historia, która dzieje się latem. Artur, Hania i tata wyjechali na wakacje na wieś. Wynajęli domek od gospodarza. Dzieci postanowiły zrobić tajny szałas. Tylko zaczynają się dziać dziwne rzeczy…

Również ciekawa przygoda, z mnóstwem trudnych słów ale za to jest akcja!

Książki są przeznaczone dla dzieci w wieku 5-7 , ale i młodsze dzieci zainteresują się książkami z poziomu 1. Inne części tej serii są dostępne w księgarniach. Całość to 27 książek, więc spora kolekcja 🙂

Na końcu każdej z  książek jest dyplom super czytacza. Adaś z każdego dyplomu się cieszy 🙂

 I spersonalizowany list specjalnie dla nas 🙂 Złapało mnie za serducho!

Książki wydał Edukacyjny Egmont. Możecie zobaczyć np TU jakie jeszcze są książki z serii i nie tylko.

W McDonaldzie możecie dostać książeczki do 10 grudnia 2013 r lub do wyczerpania zapasów.

Więcej o akcji na stronie Czytam Sobie.

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • uluwielbiam te ksiązeczki mamy już kilka o i strze pazurki na te nowsze tytuły 🙂

  • Fajna niespodzianka ja z Jula też czytamy :)))) Życie bez książek było by nudne…

    A co do Anonima to ja bym olała, mam dewizę że z taboretami się nie dyskutuje.

  • Znałam tę serię wydawnictwa Egmont, jeszcze zanim pojawiły się w McDonald's. Bardzo mnie cieszy, że seria znajdzie dzięki tej współpracy nowych zwolenników. Pozdrawiam 🙂

    • "zanim książeczki pojawiły się" miało być, przepraszam 😉

    • nic nie szkodzi 🙂 Witaj na moim blogu 🙂 W wolnej chwili poczytam o czym jest Twój 🙂

  • Książki świetne, ale do McDonalda nic mnie nie przekona…

    • Mimo jedzenia jakie oferują ( bo to już sprawa indywidualna) fakt wspierania takich akcji jak ta jest super! Mimo nie zdrowego jedzenia dodają coś pożytecznego 🙂

  • Anonimowy

    Nie bardzo rozumiem, kupiłaś SIEDEM zestawów w McSyfie, żeby dostać te ksiażeczki???? I co to znaczy "na wypasie"?/ Ja rozumiem, że teraz każdy gimbus ma blogaska, ale na litośc boską…

    • Czytanie ze zrozumieniem to jednak wyższa szkoła jazdy. Przecież napisała Autorka, że otrzymała niespodziewaną przesyłkę od Mc Donalds.
      Jak każdy gimbus ma blogaska to też załóż i nie czepiaj się innych 😉

      Paulina

    • Po 1. Czytaj ze zrozumieniem, jak inni NORMALNI czytelnicy.
      Po 2. Hejtu nie będzie na tym blogu. Obrażasz mnie i tego tolerować nie będę.
      Po 3. Taka z ciebie przemądrzała osoba, że nawet nie potrafi się podpisać tylko anonim?
      Jeszcze jeden taki komentarz a zablokuję ci dostęp do bloga.

    • Widać Anonimowy, że Ty znasz książki tylko z McDonalda. A wiesz, większość kupuje je w księgarni lub wypożycza z biblioteki.
      Ila – trzymaj się i nie daj się hejtowi. A pamiętaj, że hejt oznacza, że blog jest popularny 😉

    • po prostu uwielbiam złośliwe anonimy 🙂 pasjami wręcz 🙂

  • Świetnie wygląda te książeczki – muszę przyznać, że taka akcja to rewelacyjny pomysł

    • super są. Każdą akcję z książkami będę wspierać 🙂

  • zawsze jak wchodzę do Was, to pierwszą myślą jest: "to wspaniała matka" 🙂
    kochasz swoje dziecko i jesteś z nim 🙂 macie wspólne zainteresowania i pasje 🙂
    buziaki dla Was :****

  • Świetna akcja i świetna niespodzianka! W poniedziałek będę jadła na trasie śniadanie w MC to kupię taki zestaw z książką 😉

  • AMBIwalencja stosowana

    rewelacyjne są! też mamy!

  • Fajnie się zapowiadają te książeczki, aż żałuję że w Macu nie jadamy ;))

    • Nic straconego 😉 Dostępne są również w księgarni 🙂

  • Świetne są te książeczki:)