Bez kategorii

Historia Latającego Smoka

Smoki to nie zwykle stworzenia. Nie które są duże, inne małe, zielone, różnokolorowe. Z małymi skrzydłami, dużymi, z pazurami i bez. Jedna miłe są, drugie wręcz przeciwnie. Do Nas nie dawno zawitały pewnie smoki. Tylko dziwne takie… Jakby nieśmiałe, szare, bez koloru i trochę smutne. Na uszko Nam szepnęły, że koloru by chciały odrobinę. Szarość je dopadła i przykro im po prostu.

A my wielkie serducha mamy i musieliśmy coś poradzić na to! Mama zajęła się Białą Damą, a Adaś powziął w obroty Pana Szaraka. Co z tego wynikło? Przekonajcie się sami!

Smoki zaraz uśmiechy dostały na swych buziach, gdy kolory zaczęły napływać na ciałka i skrzydła ich. Z każdym pociągnięciem pisaka i kredki weselej się robiło, aż zapragnęły potańczyć, śmiać się i radować.

Jeszcze nigdy nie były takie szczęśliwe! Nie wierzycie popatrzcie!

Biała Dama w piórka obrosła, bibułki kolorowe szeleszczą na wietrze, gwieździsty ogonek aż błyszczy w świetle księżyca. Szlaczki, kropki, paski! Ach! Jakaż ona kolorowa! Jaka piękna, urocza dama.

Kły widzicie? Pięknie o nie dba, szoruje każdego dnia, błyszczą bielą śnieżnobiałą, przykład daje dzieciom. Chcesz mieć piękne ząbki też? Myj je a słodyczy jedz mniej.

A Pan Szarak, ubarwienie zmienił, bo Pan Adam go z zielenił 🙂 Jak na prawdziwego smoka przystało ciemna zieleń go pokryła. Kolce czerwone, chodź nie straszne. Spokojnie, nie po kują Was, bo miękkie są 😉
Zobaczcie jaki wesoły! Jak lata!

Ciężka praca była. To nie tak hop siup dać koloru obu. Rączki mdlały, oczka wypatrywały, serduszko mocniej biło z każdą kreską, kropką. Długie minuty spędzone ze smokami satysfakcję dały wielką!

Rączki sprawnie malowały, manualnie się rozwijały, mega kreatywność pokazywały. O kocham takie zabawy! Niby prosta sprawa, ale tu cała historia się składa!

Polecam Wam smoka latającego, bo to same przeciwności!

Tania zabawka – Wielka frajda
Prosty szablon – Mega możliwości
Mała po złożeniu – robi wielkie wrażenie gdy się pokaże calutki
Lata bez wiatru, w domu, na dworze, ale deszczu nie lubi.

Smoki dostępne w różnych wersjach kolorystycznych, a cena? 24 zł! My oszaleliśmy na ich punkcie! Kupić je możecie tu : SMOK LATAJĄCY 

Wypatrujcie na blogu niespodzianki! Już wkrótce się pojawi! A taki smok będzie mógł zostać Wasz!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.