Wpisy gościnne

Dziecko na Warsztat – Logika – wpis gościnny

“COGITO ERGO SUM – MYŚLĘ WIĘC
JESTEM” /Kartezjusz/ 
Za nami kolejna już odsłona Dziecka na
Warsztat – warsztat rozwijający logiczne myślenie. Osobiście
bardzo się cieszę, że znalazł się on w kalendarzu. Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta. Dwudziesty rok pracuję w szkole i niestety
stwierdzam, iż większość nauczycieli niestety oczekuje od swoich
uczniów tylko odtwórczego wykazania się wiedzą. Sama byłam tego
przykładem, kiedy za prawidłowe wyjaśnienie definicji, wzoru z
matematyki dostawałam “4”.
Zawsze z uzasadnieniem: Dobrze,
ale niedosłownie tak, jak w książce. Na szczęście w porę
nauczono mnie logicznego myślenia i z matematyką nigdy nie miałam
problemów, a z definicji odpytywana byłam co najwyżej dwa razy w
semestrze. Umiejętność logicznego myślenia to, ogólnie mówiąc,
zdolność wyciągania trafnych wniosków z posiadanych danych. Jest
ona niezbędna w nauce przedmiotów ścisłych. Inteligencja ta
zaczyna rozwijać się u nas, zanim jeszcze zaczniemy chodzić.
Dziecko, biorąc do rączek różne przedmioty, bada je i poznaje
związki między przyczyną a skutkiem. W późniejszym czasie uczy
się liczyć oraz wykonywać działania matematyczne. Logiczne
myślenie towarzyszy nam przez całe życie i to dzięki niemu
rozwiązujemy problemy oraz podejmujemy decyzje. Nawet jeśli nie są
one trafne i mamy wrażenie, że zrobiliśmy coś „nielogicznego”,
to jednak cały proces wykorzystywał myślenie logiczne. Warto więc
ćwiczyć tę umiejętność regularnie! Świetną metodą na
rozwijanie umiejętności logicznego myślenia jest odpowiednia
zabawa. Przynajmniej raz w tygodniu staramy się grać w tzw.
planszówki, jak również i inne gry, których fabuła opiera się
na analizie danych i w których musimy samodzielnie dokonywać
wyborów. Do naszych ulubionych gier doskonalących wyżej opisaną
umiejętność, należą: warcaby, GO (właśnie zamówiliśmy sobie
zestaw podróżny), 4 w linii, Misiu Zdzisiu, statki (nazywane też
bitwą morską), kółko i krzyżyk, tangramy, a także gry
zręcznościowo – kieszonkowe. 

Ćwiczenia mózgu czyli
trening szarych komórek (neurobic) pomagają w szybszym przyswajaniu
wiedzy, nauce języków, umożliwiają łatwość wyrażania emocji
oraz zapamiętywania liczb i faktów. Dzięki nim mamy też lepszą
koncentrację i umiejętność wysławiania się, redukowania stresu
oraz wiele innych korzyści. A oto niektóre nasze sposoby na
codzienny trening szarych komórek: Ćwiczenia kinezjologiczne metodą
Dennisona. Jest to metoda wspomagająca naturalny rozwój każdego
człowieka. Podstawowym jej zadaniem jest integracja myśli i
działań, czyli idealna współpraca umysłu i ciała. 

Sport. Wybierając aktywny sposób na spędzenie wolnego czasu,
jednocześnie usprawniamy swoje szare komórki i poprawiamy pamięć. 

Zagadki logiczne, układanki, wykreślanki, krzyżówki,
łamigłówki, rebusy, sudoku, „matematyczne domino” i inne
supełkowe zadania na “łamanie głowy”, które Karolek
uwielbia kształtują logiczne i abstrakcyjne myślenie, a także
uczą samodzielnego rozwiązywania problemów. 
Origami –
kształtuje wyobraźnię przestrzenną. 

Gry multimedialne
(z wykorzystaniem tablicy interaktywnej i nie tylko) – udoskonalają
wyobraźnię i koordynację wzrokowo – ruchową, a także rozwijają
pomysłowość i kreatywność. Tutaj szczególnie polecamy stronę:
www.neurogra.pl 

Zadania “zapałkowe” – HIT
tego warsztatu (zabawa trwała prawie dwa tygodnie) – rozwijają
logiczne myślenie, uczą cierpliwości i pobudzają koncentrację.
Najpierw była zabawa.

Później koncentracja i praca szarych
komórek – czyli zadania typu: z podanej liczby zapałek ułóż
określoną liczbę kwadratów/trójkątów itp.

Przełóż
określoną ilość zapałek, aby osiągnąć zamierzony cel.

Później była jeszcze zapałczana arytmetyka, czyli zadania z
cyklu: przełóż jedną/dwie zapałki, aby otrzymać prawidłowe
równanie.

Oczywiście nie zabrakło też żartów z
zapałkami, a wszystko to i wiele innych ciekawych zadań na
rozruszanie szarych komórek znaleźć możecie w polecanej przez nas
książce “Matematyczne zabawy dla kangurków” toruńskiego
Wydawnictwa Aksjomat.

Efektem naszych systematycznych
działań rozwijających logiczne myślenie jest międzynarodowy
konkurs matematyczny „KANGUREK”. Tu trzeba wykazać się nie tyle
wiedzą, ile właśnie logicznym myśleniem. W tym zakresie Karolek
może się już pochwalić niemałymi osiągnięciami. Ale o tym
będzie już w następnym – matematycznym warsztacie, na który z
niecierpliwością czekamy.

 Skąd czerpiemy inspiracje na
trening szarych komórek. Miedzy innymi stąd:

Chcecie
poznać więcej sposobów na rozwijanie logicznego myślenia, to
zajrzyjcie do moich koleżanek. Ja już pędzę!

Ilona Bożejewicz

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Kolejny Wasz rewelacyjny warsztat! Rośnie mój podziw dla Karola (i dla Ciebie) 🙂
    Tylko przekładajcie odpowiednią LICZBĘ zapałek (nie ilość) ;-p

  • Fajna zabawa zapałkami 🙂

  • Fantastyczne zajęcia! Widzę, że zapałki podobają się nie tylko mojemu synowi 🙂

  • Ale fajne te Wasze warsztaty 😉 origami łączone super!! I kulki w pudełku i tyle różności!! Świetnie było Was oglądać 😉

  • zimponowałaś mi zapałkami

    • Cieszę się. Co prawda fotki z zadaniami rzymskimi trochę się obróciły, ale mam nadzieję, że widać o co chodzi.
      Jest tam też jeden ukryty psikus mojego syna, który zauważyłam dopiero we wpisie na blogu. 🙂
      Cały mój Karol.

  • Kolejny ciekawy wpis i pomysły.

  • Kocham zapałkowe zagadki!

  • Ilona jak patrze na te zapałeczki przypominają mi się układanki z moim tatą. Proste a jakież mądre.
    Bardzo fajne warsztaty.
    Mamuśka

    • Dziękuję. Osobiście uwielbiam zapałczane zabawy i często wykorzystuje je na kółku matematycznym.
      Kiedyś pamiętam były zagadki na pudełkach zapałek. Szkoda, że już ich nie widać.

  • Ilona – super pomysły! Będę je wykorzystywać u Księciunia. On na razie ma pierwszy mały sukces w Alfiku (najlepszy wynik w szkole), a Kangurek dopiero przed nim 🙂 . Dzięki za inspjracje!

    • Nie ma za co. Mam nadzieję, że i Wy będziecie się co najmniej tak dobrze bawili, jak my.
      Życzymy dalszych sukcesów, nie tylko w konkursach szkolnych.