Bez kategorii

Pstrykamy – wywołaj emocje!

Uwielbiam robić zdjęcia! To jest sposób na zatrzymanie ważnych chwil. Jednak nie ma to jak zdjęcia papierowe w albumie. Mam też je na dysku komputera, ale to nie to samo. nie można go wyjąć pokazać komuś. A jak dysk padnie?! To będzie koniec. Zdarza się robić zdjęcia również telefonem. Nie zawsze mam aparat pod ręką.
Teraz wychodzi na przeciw Nam pewna aplikacja na telefon… Pstrykamy, bo o niej mowa oferuje Nam szybkie i wygodne wywoływanie zdjęć. Tylko na czym to polega? Jak wywoływać, ile to kosztuje? Czy na prawdę jest takie łatwe?

Zaraz się dowiecie jaka jest prawda.

Na początek to musicie mieć odpowiedni telefon, a raczej jego oprogramowanie. Aplikacja dostępna jest bezpłatnie na Androida. Jak większość fajnych rzeczy.

Instalacja jest prosta. Wchodzimy sobie w Pstrykamy i widzimy zdjęcia. Podzielone tak samo jak w pamięci telefonu na foldery.
Najpierw jednak trzeba założyć konto, które zajmuje również chwilę. Logujemy się i już możemy działać.
Wybieranie zdjęć jest banalnie proste. Klikamy na zdjęcie i przytrzymujecie je aż pojawi się “ptaszek”. Takim sposobem trafia ono do koszyka.

W ustawieniach dodajemy odbiorcę, do którego polecą wywołane zdjęcia.
Tam też wykupujemy pakiet zdjęć. Przelew robimy bezpośrednio z telefonu, więc potrzebna będzie możliwość przelewów przez telefon.

W cenę zdjęć jest wliczona również ich wysyłka. Także od razu wiemy ile Nas zdjęcia będą kosztowały.

Wybranie zdjęć, wysłanie ich na serwer wymaga dostępnego internetu. A czas jaki potrzeba na te czynności to dosłownie kilka minut! Wszystko jest intuicyjnie, prosto i szybko jak obiecują. 
A jak jest z jakością zdjęć?
Dobry jakościowo papier, błyszczący. Zdjęcia są w takim formacie w jakim zostało wysłane zdjęcie poprzez formularz. Mam jedno z Instagrama, 2 sztuki z poprzedniego telefonu oraz takie standarodowe.

Jestem zadowolona z jakości zdjęć. Od zamówienia do otrzymania przesyłki ze zdjęciami wyszło około tygodnia. Z tym że w piątek popołudniu zamówiłam zdjęcia więc doszedł wolny weekend.

Na bieżąco możemy monitorować co się dzieje ze zdjęciami. W sekcji “Zamówienia” macie stały podgląd tego.

Możecie zrobić niespodziankę bliskim wysyłając zdjęcia bezpośrednio do nich. Mam też 2 zdjęcia, które trafią do babci. Kilka trafi do cioci a reszta do albumu.

Nie drogie zdjęcia są tu, więc na pewno jeszcze skorzystam. Dobra jakość i dobra cena. Do tego jaka pamiątka!

A pobrać ją możecie ze Sklepu Google o tu – PSTRYKAMY. A więcej informacji uzyskacie na ich blogu oraz stronie internetowej.

Dowiecie się tam różnych rzeczy odnośnie zdjęć jak również traficie na konkursy. Także polecam!
Szybko, tanio i solidnie.

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • he i podobny tytuł posta miałam 😛

  • popieram zdjęcia super jakości 🙂 od pstrykamy mam też takie

  • Ja nie mam takiego telefonu, aby to działało.

  • Anonimowy

    Ja zdjęcia robię aparatem i wywołuję normalnie u fotografa. Kiedyś z lenistwa 🙂 zamawiałam zdjęcia w empik-u. Do czasu. Po jakimś czasie zdjęcia które do mnie docierały miały zacieki na górze i na dole. Po trzecim razie tak otrzymanych zdjęć już nigdy nie zamówiłam przez internet 🙂

  • Anonimowy

    Na pewno nie zaszkodzi spróbować;)

  • Super wynalazek 🙂

  • Jest to jakieś wyjście. Ale trzeba mieć dużo zdjęć do wywołania żeby opłacalne to było z wysyłką. Ja zdjęcia ze smartona ściągam na laptopa, przy okazji usuwam nadmiar i zostawiam w telefonie tylko wybrane. I wtedy wywołuje jednorazowo 100 lub 200 zdjęć u sprawdzonego sprzedawcy z allegro. 25 zł za 100 zdjęć na papierze kodaka, z wysyłką w cenie to moim zdaniem warta uwagi alternatywa.

    • O to super rozwiązanie! Podeślesz mi link na pw?

    • Anonimowy

      z tego co widzę tutaj przesyłka jest darmowa, więc różnica jest pewnie niewielka..
      jedni kupują tylko w markecie, bo mają dużo czasu, chcą zaoszczędzić 30gr na keczupie, a i tak wydadzą więcej. inni cenią sobie swój czas, wygodę i kupują bez przymusu. 100 zdjęć to bym musiała wybierać na siłę albo wywoływać raz na pół roku. pstrykamy mi się widzi i czekam na wersję ajfon.

    • jest już wersja na iPhone do pobrania bezpłatnie z http://pstrykamy.pl/ 🙂

  • Fajna sprawa:) Czego to ludzie nie wymyślą:)))

  • Bardzo wygodne, tylko jeszcze mieć odpowiedni telefon 🙂