Bez kategorii

Chwila szczęścia – czy miłość ich połączy?

Gorące lato, Rzym, młodzi mężczyźni i miłosna historia. Lubię takie książki, gdzie szczęście, miłość, piękna historia ma miejsce. Włosi mają niesamowitą urodę i kulturę, czy w filmach czy to w książkach zawsze mnie intrygują. Ich pełne temperamentu charaktery, szczególna miłość do rodziny i do jedzenia. Z tego kojarzą mi się zaraz Włosi. A czy w książce odnalazłam to co napisałam? Jaka historia została tu zawarta?


Głównymi bohaterami jest dwójka przyjaciół – Nicco i Gruby, to młodzi ciekawi życia mężczyźni. Jednak ich charaktery różnią się bardzo! Jeden spokojny ułożony, drugi szalony, szukający miłosnych przygód. Takie połączenie może dać szansę na ciekawe przygody.
Historia Nicco zaczyna się niezbyt miłymi dla niego wiadomościami. Śmierć ukochanego ojca, jego dziewczyna porzuca go w dniu swoich urodzin, bez słowa wyjaśnienia. Chłopak jest załamany, a siostry nie są dla niego łaskawe i przysparzają mu dodatkowych zmartwień. Teraz jest głową rodziny, która w ich kulturze odbierana jest jako syndrom władzy, ale także opieki, pomocy i dbania o swoją rodzinę. Wręcz to sprawa honoru. Na co dzień pracuje w agencji nieruchomości a także w kiosku z gazetami z bratem ojca.

Gruby to całkiem inna historia. Spotyka się z dwiema dziewczynami od roku i nie może się zdecydować którą kocha bardziej. O dziwo żadna o sobie nic nie wie. A mimo to nadal szuka innych kobiet, jest szalony, rozrywkowy, lubi brawurową jazdę samochodem. 
Co ich łączy to miłość do Rzymu! Po prostu się uzupełniają. 
Początek książki był dla mnie zawiły. Przeplatane fakty zmusiły mnie do wysilenia myślenia, kto z kim i po co. To tylko pierwszych kilka stron, później czyta się już z czystą przyjemnością.
Alessia, była dziewczyna Nicco porzuciła go w dniu swoim urodzin. On jej podarował prezent, ona natomiast odwdzięczyła mu się tylko słowami “Przykro mi” i odeszła. Nie dawno też odszedł jego tata, więc ból po rozstaniu był jeszcze większy. Gruby starał się by przyjaciel nie myślał tyle nad rozstaniem, by szybko doszedł do siebie. 
W między czasie jego starsza siostra chce wrócić do byłego chłopaka, a brata wciąga by powiedział o tym jej mężowi. Fabia ma do tego syna, męża, jest ustatkowana, a nagle pojawia się dawna miłość i zdradza męża. Nicco nie chce się mieszać w tą sprawę, ale jako “głowa rodziny” i z miłości do siostry próbuje to jakoś łagodnie wyjaśnić. Jednak to nie takie proste. 
Z drugiej strony znów młodsza siostra Valeria spotyka się z szemranym typem, którego chce porzucić i znów Nicco jest zmuszony by interweniować. Ma dość zastępowania Ojca, być za wszystko odpowiedzialny, a do tego ma własne problemy. 
Jego miłość do Alessi nie chciała zniknąć, próbował analizować co takiego mogło się stać że go porzuciła. Jeździł pod jej dom, sprawdzał czy z kimś się spotyka. Ból nadal by nie do zniesienia. 
Jego zachowanie denerwowało mnie. Chciałam krzyknąć do niego “Zostaw to! Ona nie jest Ciebie warta! Znajdzie się inna kobieta, która będzie umiała cię docenić!” Szkoda tylko że nie mógł mnie usłyszeć, więc czekałam jak dalej się akcja rozwinie…
Jakby tego brakowało, spędził noc z współpracownicą z agencji nieruchomości gdzie pracował. “Kałuża” tak na nią mówili była po rozstaniu z chłopakiem i z tej rozpaczy zaprosiła Nicco do siebie by ją pocieszył i zrozumiał, ale jej natarczywość zaprowadziła ich do wspólnej nocy…
Pewnego dnia Gruby zaprosił przyjaciela do ulubionej knajpy, tłok, masa ludzi. Brak wolnych stolików. Nagle ich oczom ukazały się dwie cudzoziemki. Nie znają włoskiego, jedynie po angielsku próbują dogadać się z tubylcami. Gruby nie mógł przepuścić takiej okazji i zaprosił dziewczyny do ich stolika. Okazało się że to Polki, które przyjechały tu na wakacje. Młodzi Włosi postanowili zaopiekować się turystkami i pokazać im Rzym. 
Akcja toczy się już na prawdę szybko! Zwiedzają Rzym, Wenecję, spacerują po plaży, jadają w knajpkach pyszne włoskie smakołyki, zwiedzają muzea, jeżdżą na wycieczki, imprezy, a nawet na koncert.

Ania zakochała się w Nicco, a on nawet zapomniał przy niej o Alessi. Spędzili niezapomniany wspólny czas a nawet bym powiedziała, że Nicco odwzajemnił swoje uczucia do Ani i zrozumiał że Alessia to przeszłość. Koniec tej książki jest tak niesamowity, że już bym chciała dostać kolejną część!
Tak mnie korci by opisać jak rozwija się cała sprawa między Polkami a Włochami, ukazać jak rozumieli się mimo że mówili w innych językach, by pokazać że marzenia się spełniają, a tytuł tej książki jest zawarty w całej książce, na każdej stronie czuć małe chwile szczęścia.
Co ją dopiero skończyłam a już myślę by przeczytać ją po raz drugi już teraz! Rzadko kiedy tak książka mnie zachwyci swoją historią, chwilami szczęści innych. Przy okazji dowiedziałam się co nie co o Włoszech. 
Świetna książka, taka lekka, świeża, pełna młodzieńczych uczuć, namiętności.
“Chwila Szczęścia” włoskiego autora Federica Moccia jest dla tych co lubią miłosne lekkie historie.Na pewno nadaje się na wiosenne i letnie popołudnia.

A premiera książki już 19 marca 2014 r!

Nie zwlekajcie, szykujcie się na porcję ciekawej lektury. Można będzie ją kupić w Wydawnictwie Muza

Autor: Federico Moccia
Wydawnictwo Muza
Przełożyła Karolina Stańczyk
Cena 34,99 zł

  • Ja się czaję na Trzy metry nad niebem tego autora. Jak mi się spodoba to sięgnę po tą:)

  • Bardzo lubię książki, w których poza samą akcją zawarte są informacje o świecie, innej kulturze, zwyczajach. Intrygująca recenzja 🙂 Pomyśleć, że kiedyś śmiałam się z ludzi czytających romansidła, a dziś lubię do takiej literatury zajrzeć i czytam z zapartym tchem 😉

  • Ksiązka zapowiada się na ciekawą, zwłaszcza, że jak sama napisałaś bardzo Cię wciągnęła 🙂

    • Nimfa Arti

      Fajnie się zapowiada. Zapraszam do siebie:)