Bez kategorii

Ryż po chińsku

Na święta wielkanocne zrobiłam ryż po chińsku, a raczej zrobiliśmy, bo Adaś pomagał od samego początku. Wyszło pysznie, z warzywami, delikatnym mięsem z indyka. Równie dobre będzie bez mięsa. Wykonanie nie jest trudne a to coś nowego.

O Chinach ostatnio pisaliśmy w projekcie W 7 bajek dookoła świata- Azja

Potrzebujemy:

  • 30 dag ryżu 
  • 1 kg mięsa z piersi kurczaka/indyka
  • 2 paczki mieszanki chińskiej mrożonej ( miałam z Biedronki, paczka 750g)
  • sól, pieprz, vegeta
  • olej do smażenia
  • woda
  1. Ryż gotujemy al dente, czyli żeby było delikatnie twardawy. Dodajemy odrobinę soli.

    Nim ryż zaczynam gotować namaczam go w zimnej wodzie, przez co po gotowaniu się nie skleja.

  2. Gdy ryż się gotuje pierś z kurczaka/indyka kroimy w kostkę. Przyprawiamy i smażymy w małej ilości oleju. Przykryłam pokrywką, przez co uzyskaliśmy sos. Przyda się później.

    Adaś wyposażony w swój nożyk, deskę, kroił w kostkę. Bardzo się cieszył że może mi pomóc i nie będzie mu się nudzić gdy będę zajęta.

  3. Mieszankę chińską wkładamy do garnka, dolewamy pół szklanki wody i gotujemy na małym ogniu.
  4. Gdy mieszanka będzie miękka, dodajemy ryż i mięso. Mieszamy. Gotujemy na małym ogniu.
  5. Całość podlewamy wodą lub sosem, który powstał podczas smażenia mięsa. Doprawiamy do smaku. 
Adaś na każdym etapie pomagał, kroił, mieszał, by blisko, przez co mogliśmy wykorzystać gotowanie na wspólne spędzenie kilku chwil we dwójkę. A później było smakowanie. Adaś wyjadał mięsko, a mi zostały warzywa z ryżem, ale równie pyszne były!

Smacznego!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • mmmmm jakie pyszności u Ciebie <3

  • Ila, sorry, kolejny raz dzisiaj się wtrącę.
    Wierz mi, że to nie ze złej woli. 🙂

    Ja też używałam vegety przed ciążą.
    Potem zaczęłam czytać etykiety…
    Vegeta zawiera glutaminian sodu, nieobojętny dla zdrowia.
    http://dziecisawazne.pl/glutaminian-sodu/

  • Choć nie jestem fanką tego typu smaków to czasami robimy takie danie 🙂

  • często robimy taki misz marsz bo dzieciaki lubią)

  • proste, a pyszne, też często robimy coś podobnego :))

  • Pysznie wygląda, ale ja nie przepadam za ryżem.

  • pychotka! bardzo często u nas taka potrawa gości 😀 bo szybko się ją robi i pychotka 😛

  • mniam