Bez kategorii

Kolory – Harve Tullet

Książki są dla was ważnym elementem. Bez nich życie było by nudne, bez barwy i koloru. Jak mowa o kolorach to znam pewną książkę, która wprowadza nas w świat kolorów poprzez niezwykłe zabawy. U nas jest hitem, podobnie jak “Naciśnij mnie”. A obie książki łączy ten sam autor – Herve Tullet. A czym się różnią?

 

Gdy zobaczyłam tytuł “Kolory”, pomyślałam że to bardzo podobna książka do “Naciśnij mnie”. Jednak musiałam się przekonać czy moje przypuszczenia są słuszne. Okładka podobna. Biała, na niej kolory.

W środku już różni się i to znacznie. Moje wyobrażenie o prawie-kopii poprzedniej książki prysło jak bańka mydlana. Okazało się bowiem że autor zaprasza nas w fascynujący świat barw, gdzie króluje magia kolorów i pewne tajemnicze sztuczki, które fascynują nie tylko dzieci.

 

 

A co ma tego wszystkiego rączka dziecka? Dziecka to dziecka, ale w książce Adaś znalazł rękę Taty! Ale jak? To tajemnica kolorów…
Książka wprowadza dziecko w tajemniczy świat kolorów, pokazuje sztuczki z mieszaniem barw, rozjaśnianiem i przyciemnianiem ich. Dla mniejszych dzieci to prawdziwa magia. Adaś zna już w praktyce te sztuczki, ale książka i tak go fascynuje i z chęcią po nią sięga.

 

 

 

Minimum tekstu, maksimum kreatywności, zabawy i wspólnego odkrywania magii barw. Co podoba mi się w tej książce jeszcze to fakt, że nadaje się zarówno dla maluchów – 2 latków jak i dzieci ciut starszych jak Adaś. Ona łączy po prostu dzieci i rodziców.

 

Autor ma niezwykłą wyobraźnię do tworzenia interaktywnych książek. Chwała mu za to, że dzieli się swoimi pomysłami z czytelnikami i  “zmusza” ich do aktywnego spędzania czasu z książką.

Dla tych co nie są przekonani jeszcze do zajrzenia do książki, kilka zdjęć.
Autor: Herve Tullet
Cena  regularna : 34,90 zl

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Ooo, a byłam przekonana, że raczej dla dwulatków. Syn ma 4, to może faktycznie kupimy i sprawdzimy 🙂

  • Jest świetna! Koniecznie poszukajcie jej

  • Ile mają dzieciaki? Adaś ma 6 lat i uwielbia! Ją trzeba po prostu zobaczyć i ją czytać 😀

  • Zaciekawiłaś mnie tą książką.Wiem, że dzieci lubią takie eksperymenty, odkrywanie więc taka ksiązka jest idealna. Muszę rozjerzeć się w bibliotece.

  • aeljot

    Zaciekawiłaś mnie tą książką.Wiem, że dzieci lubią takie eksperymenty, odkrywanie więc taka ksiązka jest idealna. Muszę rozjerzeć się w bibliotece.

  • Sporo o tej książce już przeczytałam i nadal nie pojmuję jej fenomenu. I pewnie nie pojmę, żałuję że moje dzieci takie już duże 🙂

    • Ile mają dzieciaki? Adaś ma 6 lat i uwielbia! Ją trzeba po prostu zobaczyć i ją czytać 😀

      • Ooo, a byłam przekonana, że raczej dla dwulatków. Syn ma 4, to może faktycznie kupimy i sprawdzimy 🙂

  • Mamy ją i niezmiennie uwielbiamy!

  • W biegu pisane

    Mamy tę ksiązkę od kiedy zobaczyłam ją u Olgi z “O tym, że..” U nas jest jednym z hitów od tamtego czasu. Rewelacja!

  • Sporo o tej książce już przeczytałam i nadal nie pojmuję jej fenomenu. I pewnie nie pojmę, żałuję że moje dzieci takie już duże 🙂

  • Mamy ją i niezmiernie uwielbiamy!

  • Kiti

    Widziałam kilka książek autora w księgarni, bardzo fajne.

  • W biegu pisane

    Mamy tę ksiązkę od kiedy zobaczyłam ją u Olgi z "O tym, że.." U nas jest jednym z hitów od tamtego czasu. Rewelacja!

  • Kiti

    Widziałam kilka książek autora w księgarni, bardzo fajne.