Wpisy gościnne

Bambooko w Gościnnej Sobocie

Goszczę dziś osobę bliską memu sercu. Czytam ją od samego początku jej blogowania. Bywała u mnie bardzo często jako czytelnik. Uwielbiam jej styl pisania, jest bardzo ciepła osobą, miłą i pomysłową. Nie dziwię się że jej bloga jest coraz bardziej popularny, a nowy pomysł kwitnie jak jabłoń na wiosnę. Wiecie kto to? Pewnie na razie nie wiecie o kim mowa, ale jak jak powiem Żaneta i Znaczki jak Robaczki? Tak! To Żanetka stoi na Bambooko

Nie wszyscy Cię może znają ( co
wydaje się być bardzo dziwne) więc opowiedz czym zajmujesz się na
co dzień, co porabiasz?
Przede wszystkim jestem mamą na tzw.
Pełnym etacie. Zanim zostałam mamą pracowałam w banku. Gdy synek
się urodził świadomie wybrałam macierzyństwo i razem z mężem
zdecydowaliśmy, że przejdę na urlop wychowawczy, by móc zostać z
naszym synkiem. Chwile, które nie poświęcam na opiekę nad
dzieckiem spędzam m.in. na blogowaniu.
Powadzisz bloga Znaczki jak
Robaczki, którego czytam od początku. Jest świetny! A nie dawno
wystartowałaś nowym projektem jakim jest Bambooko. Skąd akurat
taka nazwa?
Dziękuję bardzo. I ja Ciebie czytam
od początku mojej przygody z blogowaniem  Tak, to prawda,
ostatnio zrodził się pomysł, który od dłuższego czasu kiełkował
w mojej głowie. A skąd pomysł na nazwę? Wiedziałam, że chcę
coś co będzie nawiązywało do książek, bo to z myślą o nich
powstają moje półki. Mój synek jest teraz na etapie kształtowania
swojej mowy i któregoś dnia zrzucając swoje książeczki z półki
wykrzyknął BAM, a ja dopowiedziałam jakoś mimowolnie Book Ooo!
Tak powstało Bambooko, prawdziwa gra słów.
Wiemy już skąd, więc powiedz co
to jest, co oferujesz swoim klientom, obecnym jak i przyszłym?
W ofercie znajdują się przede
wszystkim półki na książeczki dziecięce (i nie tylko dziecięce).
Nie są to jednak półki jakie każdy z nas zna i posiada w swoim
domu. Drewniane skrzynie na kółkach tak naprawdę mogą być
również schowkiem na zupełnie inne skarby, a ustawione w
kombinacji jaka nam pasuje będą doskonałą alternatywą dla
regału.
Poza skrzynkami Bambooko to także
wyjątkowy stojak na książki w formie żłóbka, który dostosowany
jest już dla najmłodszych maluchów. Dla miłośników bajkowych
figurek (i nie tylko) powstało Miasteczko Bambooko, czyli seria
domków.
Skąd pomysł na takie skrzynki?
Pierwsza skrzynia powstała na własne
potrzeby. Nadmiar farby, zachwyt znajomych i ich prośby, by zrobić
takich więcej pociągnęły za sobą lawinę 
Czy Twoje dzieła można kupić na
miejscu osobiście? Czy tylko wysyłka wchodzi w grę?
Na chwilę obecną tylko sprzedaż
wysyłkowa. W Krakowie jednak istnieje możliwość odbioru
osobistego po wcześniejszym ustaleniu. Mam nadzieję, że już
niebawem się to zmieni i moje produkty będzie można „dotknąć”
przed zakupem.
Kto tworzy te wszystkie mebelki? Ty
sama? Czy to raczej wspólna akcja?
Działam z zaprzyjaźnionym stolarzem.
Pędzlem jednak operuję sama 
Czym charakteryzują się Twoje
rzeczy? Co je wyróżnia? Czy są bezpieczne dla dzieci?
Założyłam sobie, że wszystkie moje
produkty mają cieszyć buzie dzieci i ich rodziców. Dlatego
postawiłam na pastelowe barwy i naturalne materiały. Każdy z
produktów jest od początku do końca tworzony w Polsce, przy
użyciu pracy rąk. Oznacza to, że w jego stworzenie wkładam nie
tylko swój czas, ale i serce, wierząc, że sprawi on radość
nowemu właścicielowi. Maluję farbami bezpiecznymi dla dzieci,
posiadającymi certyfikat zabawek.
Każdy z produktów jest takim jaki
sama daję mojemu synkowi, więc musi być bezpieczny.
Realizujesz również indywidualne
zamówienia? Może nawet takie nietypowe?
Jak dotąd nie miałam nietypowego
zamówienia. Ale oczywiście jestem na nie otwarta, w miarę
możliwości. Bez problemu przystaję na zmiany jakie sugerują mi
moje klientki. Biorę także pod uwagę każde zasłyszane sugestie.
Tak naprawdę największą inspiracją są właśnie klienci i ich
oczekiwania 
Co cię skłoniło do decyzji o
stworzeniu Bambooko?
Chęć stworzenia czegoś swojego.
Zawsze czułam, że chcę podążać podobną drogą, tylko nie
mogłam jej przez te lata odnaleźć. Mam nadzieję, że tym razem
się udało 
Ja jestem zauroczona wszystkim co
tworzysz. Czy pojawią się również inne rzeczy? Czy na razie
skrzynki i żłobki?
Na razie skrzynki, żłóbki i domki.
Chodzi mi po głowie jeszcze kilka pomysłów, ale jak na razie może
nie będę Was zasypywać wszystkimi na raz
Żanetko, dziękuję Ci za poświęcony czas! Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogratulować pomysłu i życzyć samych zadowolonych klientów. Resztę dasz radę sama 🙂 Zapraszam na stronę Bambooko oraz na Fan Page Bambooko. Cudowności na Was tam czekają!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Hej Misiek

    Mega zdolna Żanetka <3

  • ja również! cuda!

  • Super, piękne to są rzeczy ostatnio akurat odwiedziłam ich fb i zachwyt totalny 🙂 Domki i żłóbek mega 🙂

  • Martyna K.

    Bloga Żanety kojarzę, a nowy projekt bardzo fajny 🙂