Bez kategorii

Domowy śnieg – masa plastyczna

Masy plastyczne wszelkiego rodzaju są hitem odkąd pamiętam, nie tylko jeśli chodzi o Adasia, ale również o inne maluchy. Świetnie wpływają na motorykę małą i zabawy sensoryczne. Jeśli macie w domu piankę do golenia i mąkę ziemniaczaną możecie zrobić sztuczny, domowy śnieg!

Wykonanie jest bardzo brudne! Dzieciaki uwielbiają się grzebać w takich rzeczach więc powinno się im to spodobać. Do miski wcisnęłam piankę do golenia. A na to dosypywałam mąkę ziemniaczaną.

Nie podam dokładnych miar, ponieważ wszystko było “na oko”. Początkowo ciężko się łączy składniki łyżką, ale gdy już zaczną się łączyć jest lepiej. 
Ważne jest, by obserwować jak masa wygląda. Im więcej mąki ziemniaczanej tym masa robi się bardziej sucha i rozpada się. 
Nasz śnieg powstał z około 1/3 pianki do golenia i 20 dag mąki ziemniaczanej. Bardzo klei się do rąk, ale za to świetnie się lepi, a gdy mocniej ściśniemy rozpada się tworząc śnieg. 
Zabawa przednia!

Można ją przechowywać w pudełku. Nic się z nią nie dzieje nawet po kilkunastu dniach. 

A jeśli szukacie innych przepisów na masy, zajrzyjcie do #10 mas plastycznych


MASA NIEJADALNA!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • U mnie na rzeźbie nie tylko rzeźbimy, ale tworzymy też różne instalacje. Więc kto wie? 🙂

  • ha ha ha zaraz poprawie! A masa jest krucha, więc z rzeźbą może być ciężko 😀

  • Szok! Pierwszy raz coś takiego widzę! Może na rzeźbie wykorzystam ten patent? 😀

  • Ostatnio http://www.mamawdomu.pl/2015/03/zabawy-z-pianka-do-golenia.html

    A jeszcze w tym tygodniu dodam tekst o innym połączeniu, ale to na razie tajemnica, żeby nie zapeszać póki nie sprawdzę czy wyszło!

  • Jeszcze będziemy sprawdzać mąkę ziemniaczaną z odżywką. A jakie Wy połączenia robicie z pianką?

  • Rewelacja! tym bardziej że u nas ostatnio pianka do golenia na topie tylko w innych połączeniach 🙂

  • Trzeba sobie radzić 😀

  • Zupełnie inna niż normalna ciastolina

  • Ale świetne 😉 Muszę wypróbować 😉

  • Robiliśmy kiedyś bardzo podobną. Tylko z barwnikiem jeszcze. Potwierdzam – super zabawa:)

  • Świetne! Dzięki za przypomnienie 😉
    Tak mało śniegu było tej zimy, że warto go trochę naprodukować 😉

    Pozdrawiam!