Wpisy gościnne

Jak zrobić album scrapbookingowy? – Karo Deco

Witajcie!
Mam na imię Karolina,
jestem mamą dwóch dziewczynek, 3-letniej i 4-miesięcznej. Uwielbiam turystykę, poszłam nawet na studia w tym kierunku,
pasjonują mnie wyjazdy organizowane na własną rękę, ale oprócz
miłości do podróży, mam wielkie serce do scrapbooking’u i
handmade’u. Prowadzę swoją firmę z papeterią ślubną i
okazjonalną, prowadzę blog Karo Deco

Chciałam
podziękować Ilonie za zaproszenie do wzięcia udziału w gościnnym
poście i zaprosić Was na dwa moje posty, dzisiejszy i za tydzień. W obu pokażę Wam jak można fajnie przygotować albumy na
zdjęcia niedużym kosztem. Dzisiaj będzie to pamiętnik dla
dziecka. 
Zacznę trochę od początku. 
Scrapbooking to sztuka
ręcznego tworzenia i ozdabiania albumów ze zdjęciami i pamiątkami.
Jeśli tworzycie albumy w ten sposób, to znaczy, że świadomie bądź
nie, tworzycie scrapbookingowo 😉
Zacznijmy zatem.
1. Potrzebna nam będzie baza. W
sklepach scrapbookingowych można znaleźć wiele albumów
[Sklepik na strychu] do
przechowywania prac, prowadzenia pamiętników typu “Projekt
Life/Pocked” [Becky Higgins] * Sposób
w jakim prowadzę pamiętniki córek trochę nawiązuje do idei
Becky, bo również wykorzystuję koszulki i całość mieści się w
segregatorze. 
Ja jednak proponuję Wam tańszą wersję czyli
kupić zwykły segregator jednokolorowy A5, tak jak ja, oderwać ten
pasek, który służy do opisania segregatora, co jest na brzegu i
macie gotową bazę. Jako, że teraz mowa o pamiętniku dla dzieci,
możecie kupić jakiś segregator kolorowy. Ja wybrałam bazę
neutralną, bo będę chciała w późniejszym czasie je ozdobić. 
2. Kolejnymi rzeczami jakie są nam potrzebne to : 
koszulki do dokumentów A5, do kupienia w papierniczych. Możecie kupić koszulki przedzielone już takie jak ja mam kilka, do kupienia np. tutaj [Sklepik na strychu -koszulki ] lub tutaj [Fifirifi ]. 
Jeśli kupicie koszulki bez podziałek, możecie je poprzeszywać np maszyną do szycia, lub przygotować wpis na jednej kartce A5, co pokażę Wam niżej.
kolorowe papiery, które kupicie już w dobrze zaopatrzonych papierniczych lub plastykach.
różne dodatki typu naklejki, guziki, taśmy dekoracyjne, koperty, i wiele innych, to co Wam przyjdzie na myśl. (fajne naklejki raz za czas do oferty rzuca biedronka, można w tedy kupić bloczki naklejek w formacie gdzieś 10×15 cm za 2-3 zł, tak więc warto polować 🙂 ).
3. I chyba najważniejszy z punktów-zdjęcia! 
Ale nie tylko. W albumie znajdzie się miejsce na opaskę ze szpitala, wycinki z gazet, listy, kartki gratulacyjne, bilety z zoo, tak naprawdę wszystko co dla Was okaże się skarbem i pamiątką na lata.

Jak możecie przygotować taką kartę
do wpięcia?
 
Sposób jest bardzo prosty.
Przygotowujecie
sobie bazę papieru pod wymiar koszulki. W tym wypadku to 15×21
cm-A5. Dobrałam trzy różne wzory papierków, pocięłam je na
kawałki 10×15 (tutaj może być po prostu zdjęcie) oraz dwa kawałki
10×7,5cm. 
Każdy element przyklejam klejem. Następnie umieszczam zdjęcie, delikatnie je przycinając z boku i naklejam lekko przechylone. Dodaję naklejki, dodałam notatkę i gotowe. 

Taką kartę umieszczam w koszulce i
wpinam do segregatora w kolejności chronologicznej. Tak naprawdę
nie musicie każdego wpisu umieszczać w koszulce. Możecie
przedziurkować dziurkaczem biurowym i wpiąć.

W sklepach scrapbookingowych, jak
również na allegro, znajdziecie masę produktów do prowadzenia
takich albumów, karty z hasłami, tagi, naklejki etc. 
Polecam
jednak udać się na sławny portal ‘Pinterest’ 😉 i po wpisaniu
haseł “project life cards printables personal use”
[Pinterest
] wyskakuje Wam masa kart do wydrukowania, które umieścić możecie
w albumie.  Dla kogoś minusem może być to, że są to karty
anglojęzyczne.
Oczywiście można wykorzystać
pomysł i w ten sposób przygotować sobie album pod inny temat, czy
to podróżniczy, czy ślubny, czy to dziennik budowy. Tak naprawdę
ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia 🙂
Dziękuję Wam za
uwagę, mam nadzieję, że moim postem kogoś zainspirowałam.  Zapraszam Was serdecznie za tydzień na drugą część
albumowego DIY. 
Serdecznie Was pozdrawiam i życzę miłego
weekendu 🙂

Karo 

BLOG – KaroDeco
SKLEP – Da Wanda

(function(d, s, id) {
var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0];
if (d.getElementById(id)) return;
js = d.createElement(s); js.id = id;
js.src = “//connect.facebook.net/pl_PL/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3”;
fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);
}(document, ‘script’, ‘facebook-jssdk’));

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Kluskowa Mama

    Jestem na tym samym etapie co Ty. W opcji z segregatorem podoba mi się to, że ciągle możesz coś dodawać, a jak kupisz gotowca to ogranicza Cię ilość stron. Zastanawiam się tylko nad formatem i chyba zdecyduję się na A4 🙂 No i też własnie raczej zdecyduję się na opcję z kartami do albumu, lub wersję tańszą w postaci bloku technicznego 😀

  • Ivai Q

    W końcu ktoś nadaje na tych samych falach, co ja! 😀 Szukałam i szukałam takiego albumu w segregatorze, jednak nigdzie tego nie znalazłam 🙂
    Czy wykorzystanie sztywnych kart albumowych się tu sprawdzi? Bo akurat koszulki niespecjalnie mi się podobają…
    Będę wdzięczna za sugestie!
    Pozdrawiam!

  • Super pomysł. Ja właśnie robię kolejne podejście do wykonania albumu – pierwszej książki dziecka i szukam kart "Kamienie milowe" itp, ale po polsku, wiesz może czy można coś takiego gdzieś dostać?

  • Dokładnie opisane i bardzo ładnie zrobione, ale myślę, że trzeba miec pomysł i "zgrabne" oko. Mam słabośc do scrapbookingu, nawet nie wiedziałam, że tak sie to nazywa. Ale nie wykonuję samodzielnie, kupuje gotowe, są oryginalne, piekne i takie ponadczasowe 🙂

  • www.lazajkowo.pl

    Ale super! sama skorzystam, baaaaardzo mi się podoba, a zdjęć chłopaków coraz więcej :))))) idealnie opisane.

  • Magda

    Piękny!

  • Karo ja już nie mogę się doczekać drugiej części! <3