Książki, Książki dla dzieci, Projekty, Strefa dziecka

Julian Tuwim w nowej odsłonie – PzK

Są takie książki, a raczej utwory które znać trzeba! Klasyka literatury. Kto nie zna twórczości Tuwima?  Słoń Trąbalski czy Lokomotywa jest znana wszystkim!

Sama treść jest bardzo ważna. W końcu ta treść ma sama wpadać w ucho, być ciekawa, śmieszna, zabawna. To jednak dopiero część. Ważna jest również oprawa. Wielkość książki, ilustracje.

Mamy również wiersze w innej oprawie, ale nie przyspieszają bicia serca młodego czytelnika. W tym przypadku jest inaczej. Duży format, ciekawe, utrzymane w starym stylu ilustracje i wiersze, które zna to świetne połączenie.
A teraz do rzeczy. Wydawnictwo Muza po raz kolejny dzięki Muzeum Książki Dziecięcej udało się wydać cudne książki z wierszami Juliana Tuwima.
“Lokomotywa”

To zbiór 3 wierszy – Lokomotywa, Rzepka oraz Ptasie Radio. Każde z nich jest niepowtarzalne. Ilustracje jakby sprzed wielu lat idealnie wpasowują się w tekst. Czytając i oglądając każdą ilustrację uważnie uśmialiśmy się z Adasiem. W tej książce ilustracje tworzył Jan Lenica.Uwielbiam takie rysunki w książkach, mają swój czar a w połączeniu z nowoczesnością jest po prostu cudnie!

 

 

 

“Słoń Trąbalski”

To druga pozycja z tej serii. Tutaj dla odmiany znajdziemy 16 wierszyków. Nie wszystkie nam przypadły do gustu, ale to kwestia upodobań. Jeśli natomiast chodzi o ilustracje, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Mimo że takie różne od poprzednich, zachwycają oko swoją oryginalnością. Proste kształty, jakby trochę rysowane dziecięcą ręką. Mają jednak coś w sobie.

 

 

 

 

Muszę wspomnieć o samej okładce. Czuć pod palcami różne faktury, wrażenia sensoryczne dodatkowo wzmagają chęć sięgnięcia po książkę. Tu działają różne zmysły, które zapewniają dobrą zabawę, świetną literaturę i możliwość dalszej zabawy. Wszystko zależy od nas jak wykorzystamy dostępne książki, czy uda się nam wykorzystać je w zabawie, nauce i wspólnym czasie.
Pamiętam ze szkoły te wiersze, tyle lat a nadal tkwią w głowie, wywołują uśmiech na twarzy, ciepłe wspomnienia i tę ponadczasowość. Tyle lat, a one nadal aktualne, nie tracąc nic na wartości uczą dzieci, zabawiają i zapoznają z klasyką. Takie książki i wiersze mają moc!
A Wy co myślicie o twórczości Tuwima? Jak podoba się taka odsłona?
Książki do kupienia w Wydawnictwie Muza – Lokomotywa i Słoń Trąbalski. Cena za każdą z nich to 36,90 zł, ale bardzo często można kupić je w promocyjnej cenie.
  • Moje ulubione utwory 🙂 i faktycznie fajne wydanie

  • Dzika Jabłoń

    Uwielbiam wznowienia z serii Muzeum Książki Dziecięcej Poleca. ilustracje wryte w pamięć i oko, od dzieciństwa na zawsze. Mocne wspomnienie 🙂

  • Mamy obie, bardzo ładne, staranne wydanie, które przetrwa kolejne 100 lat 🙂

  • A ja miałam kiedyś taki pomysł, żeby zebrać i pokazać różne wydania "Lokomotywy". My mamy wydanie z ilustracjami Szancera, ale Lenica też mi się bardzo podoba i chyba nawet Młodszemu (czytaj sobie) kupię.

  • chyba "nowoczesne inaczej", bo dobrze je pamiętam z dzieciństwa 🙂
    bardzo się ciesze widząc to wznowienie, jest był to jeden z moich ulubionych zbiorów wierszyków Tuwima – z Jankiem czytamy je z pożółkłych stron, ale bawią i zaskakują tak samo!
    które Wam się nie podobają?

  • Julia Orzech

    Bardzo podobają mi się te wydania, chociaż T. szalej również za tym nowoczesnym, zilustrowanym przez Katarzynę Bogucką. Ja wolę klasykę 🙂

  • Takie nowoczesne 😀

  • Klasyka to jednak klasyka 🙂 A wydanie całkiem przyjemne, choć te krokodyle jakieś dziwne troszkę, hmmm. Zamiast być zielonymi jak przystało na krokodyle, mają kolor skóry jak ludzie! 😀