Kreatywne tworzenie przez dorosłych, Kreatywne zabawy, Kreatywne zabawy dla dzieci, Strefa Rodzica

Migdałowe kule musujące

kule musujące

Kąpiel to czas odprężenia, ale również zabawy! By kąpiel była dla dziecka wesoła potrzeba trochę piany, kolorowych płynów, a czasem bąbelków jakie dają np. migdałowe kule musujące.

Przepisów w internecie jest cała masa! Przepis bazowy to soda oczyszczona i kwasek cytrynowy. A do tego różne esencje zapachowe, suszone kwiaty czy maleńkie zabawki, które można włożyć w taką kulę.

 

Proporcje zawsze wynoszą 2:1 – czyli na 2 porcje sody dajemy 1 część kwasku. By wszystko się trzymało potrzeba olejku.

Ja miałam migdałowy, więc dałam taki.

  • 200 g sody oczyszczonej
  • 100 g kwasku cytrynowego sypkiego
  • 40 ml olejku zapachowego
  • opcjonalnie suszone kwiaty i inne dodatki
Suche składniki mieszamy razem, dodajemy olejek lub może być oliwka dla dzieci, dodatki. Masa ma być wilgotna i łatwo się kleić. Dodaliśmy również zielony barwnik spożywczy w płynie. Tutaj trzeba uważać by masa nie zaczęła się pienić.
Użyliśmy silikonowych foremek do muffinek. Masę włożyliśmy do foremek i ugnietliśmy. Teraz najdłuższa część Oczekiwanie na wyschnięcie. Czas schnięcia to nawet 24 godziny. U nas po ok 14 wyjęłam masę z foremki i schły sobie jeszcze do wieczora.
Gdy schło, zaczęło nam rosnąć ( zbyt duża ilość oleju), mimo to wyszło i Adaś mógł cieszyć się musującymi bąbelkami! Świetne doznania sensoryczne nie tylko dla dzieci.
Podczas nawet najmniejszego kontaktu z wodą, zaczyna się pokaz. Piana się tworzy, słychać pękające bąbelki i czuć łaskoczące, skaczące pęcherzyki.
Frajdy co nie miara! Tylko trzeba uważać, by piana nie dostała się do oczu. Nie polecam też takich kul dla maluszków. Ale już kilkulatek będzie miał frajdę. Dodatek lawendy podziała łagodząco na nasz zmysły. W końcu również potrzebujemy chwili relaksu w pachnącej i bąbelkowej kąpieli. Może wolicie płatki róż czy ziół? Stworzyć można nieskończoną ilość wersji zapachowych! Wszystko zależy co lubicie.
A gdy wyjdą Wam ładne, możecie je komuś podarować. Takie własnoręczne prezenty cieszą najbardziej.
Możecie zajrzeć do Kosmetomamy czy Farmażony jaki im wyszły piękne musujące kształty!
Jeśli lubicie takie zabawy polecam mydełka domowej roboty.
kule musujące
kule musujące
kule musujące
kule musujące

 

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Widziałam parę razy podobne na Pintreście 🙂 Muszę w końcu zrobić podobne!

  • Zawsze kupowałam, muszę też zrobić 😉

  • AgaMamaDusi

    Super 😀 moja Duśka uwielbia kąpać się z różnymi tego typu kulami, pastylkami itp ale same nigdy jeszcze nie robiłyśmy 😉

  • Świetny przepis! Na pewno wypróbujemy, bo olejków zapachowych u nas spory zapas 😀

  • Uwielbiam takie domowe kosmetyki! Wygladaja rowniez jako swietny pomysl na prezent 🙂

  • Świetne, same z chęcią spróbujemy je zrobić. Ciekawe, czy i nam będą musować.