Gry i zabawy, Gry i zabawy w domu, Gry planszowe, Gry planszowe dla dzieci, Projekt Grajmy, Projekty, Rodzinne gry planszowe, Rozwój dziecka

Jenga Uno Stacko-koncentracja i zręczność

Uno Stacko to gra typu Jenga, czyli wieża, którą musimy nieco przebudować. Zadanie jest o tyle trudne, że kolejne klocki układamy wyżej i wyżej. W tej wersji jest dodatkowe utrudnienie dla graczy. Numery, kolory i inne znaczki! Oj będzie wesoło!  Jenga uno stacko zręczność i koncentracja

Wiele razy przechodziłam obok tej gry w sklepie. Nie byłam przekonana, gdyż klocki są tu plastikowe. W zwykłej wersji są one drewniane. Zajączek przyniósł jednak tę układankę Adasiowi na Wielkanoc.

Zawartość pudełka gry Uno Stacko

W prostokątnym pudełku znajduje się 45 kolorowych klocków. Każdy z nich ma numer lub znaczek oznaczający inne działanie. Zasady gry są opisane na pudełku. Zabrakło miejsca na język polski, ale gdy znamy zasady gry w karty UNO, poradzimy sobie i bez instrukcji.
jenga uno stacko zręczność i koncentracja

 

jenga uno stacko zręczność i koncentracja

 

jenga uno stacko zręczność i koncentracja

Zasady gry Jenga Uno Stacko zręczność i koncentracja

Na początek wyjaśnię jeszcze oznaczenia, jakie znajduje się na klockach.
  • numery – to cyfry od 1 do 4
  • przekreślone kółko – oznacza stratę kolejki
  • dwie kreski obok siebie – kolejny gracz wykonuje podwójny ruch
  • koło przecięte na cztery (fioletowy klocek) – gracz wybiera, jaki ma być następny wyciągnięty kafel (kolor lub numer)
Zasady są bardzo proste. Pierwszy gracz wyciąga klocek z wieży tak, by jej nie przewrócić i układa go na górze wieży prostopadle do ostatniej warstwy.
Kolejny gracz wyciąga kolejny klocek. Jednak musi wyjąć pasujący do poprzedniego elementu – musi mieć taki sam kolor lub numer jak poprzedni. Ewentualnie może wyciągnąć fioletowy (zastępuje każdy kolor) i wskazuje kolejny kolor lub numer.
Gra toczy się do momentu, aż wieża runie.

Układanie wieży Jenga

Przed całą zabawą trzeba ułożyć wieżę. Układa się po 3 klocki w warstwie. Każda kolejna jest obracana o 90 stopni od poprzedniej. Razem wyjdzie 15 pięter.
Ustawiamy ją w miejscu stabilnym, na prostym podłożu, tak by każdy miał dobry do niej dostęp.

Zabawa!

Teraz następuje najlepsza część, czyli zabawa! Może się wydawać, że co za sztuka wyciągać klocki. Otóż to jest problem. Trzeba być bardzo skupionym, dobrze przemyśleć wyciągany element i uważać, by cała wieża się nie zburzyła. Wystarczy jeden zbyt gwałtowny ruch i gra zacznie się od nowa.
Im wyższa wieża powstaje, tym coraz trudniej jest wyciągać z chwiejącego się “budynku” kolejne elementy. Waga klocków jest niska, przez co zadanie mamy jeszcze utrudnione.
Zabawa jest genialna. Wymaga od graczy całkowitej koncentracji, sprawnej ręki, ale również delikatności i precyzji. Tego typu gry są bardzo pomocne w ćwiczeniu skupienia uwagi i opanowania. Bez tego to się nie powiedzie.
Fajnie się w nią gra zarówno w 2, jak i w 4 osoby. Uśmialiśmy się przy tej grze, gdyż każdy wypatruje czy wieża runie, czy jeszcze postoi i uda się dorzucić kilka klocków jeszcze wyżej.

Jest to świetna gra rodzinna! Zarówno dzieci, jak i dorośli fajnie spędzą przy tym czas. Nasza gra kosztowała 29,50 zł. Oryginalnej wersji producentem jet Hasbro. W internecie istnieje również pod nazwą “Toys pile up”, chwiejąca się wieża.

 

 

 

 

Czym się różni Jenga od Uno Stacko?

Podstawowa wersja gry składa się z drewnianych klocków. Są one pełne, przez co bardziej stabilne. Mają odcień naturalnego drewna. Również elementów jest więcej, bo 57 sztuk.
Uno Stacko ma mniej klocków, są wykonane w plastiku, bez wypełnienia, za to z nowymi możliwościami gry.
My uwielbiamy Uno Stacko. Mimo że robi sporo hałasu, jej zalety są dużo wyższe. Zwykłą wersję również kupimy. Sprawdzimy, która wersja jest ciekawsza!

About Ilona Popławska

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.
  • Lubimy Uno w wersji karcianej, w Jenge kiedyś też graliśmy, więc to by mogło być fajnym połączeniem 🙂

  • U nas na Szczycie to z koncentracją i zręcznością kiepsko, więc nie wiem, czy byśmy sobie poradzili 😉