Edukacja, Edukacja szkolna, Gry i zabawy, Gry i zabawy w domu, Gry planszowe, Projekt Grajmy, Projekty, Rodzinne gry planszowe, Strefa dziecka

Barcelona czy Werona?-poznaj szerokości geograficzne!

Gry geograficzne są również ciekawe i fajne, podobnie jak planszówki strategiczne. Jedną z takich gier jest “Barcelona czy Werona?” od Wydawnictwa Granna. Musimy wykazać się tu znajomością szerokości geograficznych jak i znajomością nazw państw i miast. Czy ta gra jest warta uwagi? Barcelona czy Werona?-poznaj szerokości geograficzne!

barcelona czy werona gra granna
Granna cechuje się wysokim poziomem wykonania gier. Wszystkie gry, jakie mamy z tej firmy nigdy nie miały wad technicznych. Polska, solidna firma. Przy tej również nie mam do czego się czepiać, jeśli chodzi o wykonanie. Wszystko się zgadza z tym, co jest napisane w instrukcji-ilość kart, żetonów, plansza.

Zasady gry Barcelona czy Werona

Zasady są również proste. Naszym zadaniem jest ułożenie kolejnych kart z nazwami miast lub zabytków tak, by szerokości geograficzne układały się prawidłowo. Mimo prostych zasad, sama gra wymaga dobrej znajomości miast lub dobrego “strzelania” odpowiedziami. Ja sama mam ogromny problem z ułożeniem, gdyż nie znam większości podanych miast. Na wierzchniej stronie karty mamy podaną tylko nazwę miasta. Nie ma tu państwa, w którym się ono znajduje. Podobnie jest z kartami z zabytkami.
Wszystkie karty tasujemy i wybieramy 45 kart. Układamy je na 3 stosy po 15 kart. Na pierwszy i drugi układamy kartę postój, a następnie składamy je jedna na drugą. Żetony i planszę układamy tak, by każdy miał swobodny dostęp do nich. Na planszy układamy jedną kartę startową do której będą odnosić się początkowe karty.

Grę zaczyna najmłodszy gracz lub osoba która ostatnio była we Włoszech. Bierze kartę i układa ją na linii północ-południe lub wschód-zachód. Po wybraniu kierunku kładzie kartę nad, pod lub po lewej/prawie stronie w zależności od położenia miasta startowego.Gracze na zmianę układają kolejne karty ze stosu. Jeśli jednak, któryś z graczy uważa że poprzednik źle położył kartę, następuje sprawdzenie i odbierany jest żeton. Jeśli gracz nie posiada żetonu, gracz sprawdzający otrzymuje żeton z puli. A zła karta zostaje odrzucona.

Podobnie dzieje się w przypadku karty Postój. Sprawdzamy wtedy wszystkie karty po kolei. Źle położone karty zostają usunięte.

Bliżej wyjaśniłam to tuż poniżej na przykładzie gry tylko z polskimi miastami i zabytkami.

 

 

 

 

 

 

A co jeśli ta wersja jest za trudna?

Gra jest na tyle ciekawa, że można spokojnie grać wybierając np poszczególne karty z danego kraju czy dwóch. My tak właśnie zrobiliśmy. Na rozgrzewkę wybrałam karty z Polski. Zadaniem dziecka było dopasować je tak, by szerokości geograficzne tworzyły jedną całość (taka mapa z nazw miast i długości/szerokości geograficznych). Do pomocy miał również mapę Polski, która wisi na ścianie. Mała ilość kart w sam raz na rozruszanie i poznanie zasad.

 

 

 

Później nie było już tak łatwo. Doszły do Polski Niemcy. Wszystkie te karty zostały wymieszane i graliśmy od nowa, co rusz sprawdzając czy dobrze zostały karty ułożone. Kolejna poprzeczka została podniesiona i doszły Włochy!

Małymi krokami, zwiększamy ilość kart w zależności od umiejętności dziecka. Gdybym dała na raz 45 kart z różnych państw, mógłby się zniechęcić, gdyż nie grał w tego typu gry. Nie zna również położenia państw wedle siebie. Nie mam parcia, by już  poznał wszystkie miasta jakie są w Europie. Wraz z rozwojem edukacji geograficznej jego wiedza będzie się zwiększać, a co za tym idzie pozna również więcej nazw państw i miast.

Taki trik!

  • Podczas sprawdzania kart, czy zostały dobrze ułożone można posiłkować się mapą świata, gdzie oznaczone są szerokości i długości geograficzne. Poznać można bliżej położenie państw.
  • Można użyć samych kart i szukać poszczególnych miejsc na mapie świata. A znalezione państwa oznaczać np kuleczkami plasteliny. A może zrobicie wyścigi, kto pierwszy znajdzie odpowiednia długość geograficzną?
  • Gdy tak jak my, chcecie pograć w wersję łatwiejszą, można wydrukować więcej podobnych kart z nazwami miast i szerokościami geograficznymi. Sama Polska ma mnóstwo miast i zabytków, z którymi zabawa będzie przednia!

 

 

 

Dla kogo gra jest przeznaczona?

Gra przeznaczona jest dla graczy powyżej 10 lat. Wszystko zależy od tego na jakim poziomie geografii są dzieci. My dopasowaliśmy do naszych możliwości zasady gry i dobrze się przy tym bawimy. Poznaje nowe nazwy poprzez zabawę, bez nerwów, że znów źle mu poszło. Oczywiście nie wszystko się udaje od razu, a ja nie podpowiadam jak powinno być.  Liczy się dobra zabawa!

Jest to gra z serii Wiem, bo gram. Nas stronie producenta znajdziecie więcej gier z tej serii. Znajdziecie tam również film z instrukcją jak wygląda gra na żywo – Barcelona czy Werona?Grę polecam, bo daje ogrom możliwości zabawy i edukacji. Można grać w wersję łatwiejszą, pełną czy własną z elementami DIY.

Cena regularna gry wynosi 49,99 zł, ale poniżej znajdziecie listę, gdzie można ją kupić taniej!

 

 

  • super, świetna opcja. Jestem na tak 🙂

  • Buba Bajdocja

    Nauka przez zabawę – to lubię 🙂

  • WOW! To jest gra dla mojej córki 🙂 Ostatnio nawet ma fazę na rozróżnianie tablic rejestracyjnych danych miast 🙂