etiopia. u stóp góry ognia
Książki,  Książki dla młodzieży

Etiopia. U stóp góry ognia-coś więcej niż dziennik przygód

Gdy bierzesz do ręki książkę, którą napisało dziecko ciekawość jego języka, opisów ogromnie wpływa na naszą wyobraźnię. Czego się spodziewać? Czy to niczym niewyróżniająca się książka? Ta z pewnością taka nie jest. “Etiopia. U stóp góry ognia” autorstwa Szymona Radzimierskiego zabiera nas w podróż pełną przygód. 

Szymon to 11 letni chłopiec, który zwiedza świat wraz z rodzicami. To oni rozwinęli w nim pasję do poznawania świata, odkrywania jego tajników i nauki poprzez życiowe sytuacje.

Mieszkając w stałym domu, w typowym otoczeniu, z mnóstwem gadżetów, zabawek i sprzętów zapominamy, że są takie miejsca, gdzie pusta plastikowa butelka jest na wagę złota. Nie możliwe? A jednak.

Opowieść Szymona to dziennik z wyprawy od samego lotniska do miejsca docelowego. nie znajdziesz tu suchych opisów przyrody, a pełną gamę emocji, doświadczeń życiowych i odkrywania innego życia.

Podróże to ich życie

Pierwsza książka, którą napisał była o Extremalnym Borneo. Ta przenosi nas na wyprawę prosto do Afryki. Zobacz oczami wyobraźni to, co Radzimierscy widzieli na żywo. Przepiękne zdjęcia dopełniają całości. Ale koniec tego wstępu! Pora poznać zawartość książki.

Historia rozpoczyna się 10 sierpnia 2015 r wraz z bagażowymi problemami. Nie ma to jak zacząć wyprawę od zaginionych walizek! Taki początek wróży masę, nie zawsze przewidzianych, zdarzeń i przygód.

Pierwszym punktem wyprawy jest Addis Abeba, gdzie poszukują informacji o swoich bagażach. Zamiast wyruszyć do doliny Omo trafiają do “kościołomuzeum”, gdzie rzeczami osobistymi są…karabiny! U nas to telefony i inne drobniejsze rzeczy. A tam kałasznikowy. Tego się nie spodziewałam, podobnie jak podróżnicy.

Uścisk węża

Podczas dalszej podróży przez stepy Etiopii mijają nietypowy widok. Ogromny martwy wąż, a tuż obok serwal. Czy to była walka między zwierzętami? Tego nie wie nikt, ale emocje opisane przez Simona i zdjęcie ukazujące tą scenę poruszają serce i umysł.

Oto chodzi, by własne emocje przelać na czytelnika.

etiopia. u stóp góry ognia

Na rynku u Hamerów

Etiopia to teren zamieszkały w dużej mierze przez plemiona, które żyją prawie tak samo od lat. Mało u nich rzeczy związanych z cywilizacją. Żyją według własnych zasad, tradycji i przekonań. Poligamia i nietypowy dla nas ubiór, dla nich jest rzeczą normalną. 

Gdybyśmy zobaczyli półnagą kobietę, z odkrytymi piersiami, okrytą delikatnie kozią skórą zaczęłyby rządzić nami sprzeczne uczucia. Może zgorszenie? A tam to zupełnie naturalne. Takie jest ich życie, które poznają poprzez ich obserwację. 

Ciekawostką jest odróżnianie pierwszej żony od pozostałych. Obręcze na szyi świadczą o małżeństwie, a ich liczba, którą żoną się jest.

To wyjątkowe doświadczenie poznawać kulturę i zwyczaje plemion, które żyją w taki sposób. Zwyczaje to jedno, ale jest jeszcze coś innego, co łączy wszystkie kraje. Bieda. 

Szymon doznał szoku, gdy jego oczom ukazały się małe dzieci, które wyczekiwały pustych plastikowych butelek. Jeśli by dali im mniej niż dzieci, te maluchy by stoczyły o nie bójkę! Wyobrażasz sobie, by Twoje dzieci biły się o butelkę? 

etiopia. u stóp góry ognia

Wejście na wulkan, hardcore’owa wspinaczka i solne jeziorka

Parki linowe, ścianki wspinaczkowe to świetna zabawa. Co w przypadku, gdy trzeba wejść na ściankę bez link, bez butów, licząc na to, że “lokalsi” nas złapią? Ja wymiękam! Im bliżej ziemi tym dla mnie lepiej, ale Szymon to typ explorera i odkrywcy! 

Z małymi problemami, udało im się to! Wejść na samą górą, by zobaczyć na żywo jeden z klasztorów. Część drogi pokonana bez jakiegokolwiek zabezpieczenia gwarantowała im niesamowite emocje. 

Podobnie było z solnymi jeziorkami, wejściem na wulkan (czynny!!) czy podziwiając kościoły wykryte w skale.

Czytając jego relacje, momentami miałam ciarki na plecach! Całe szczęście dzieli się wspomnieniami i nie muszę przeżywać tego na żywo. A szczerze mówiąc, nie dałabym rady!

etiopia. u stóp góry ognia

etiopia. u stóp góry ognia

Dodatek do książki

Na końcu książki czeka niespodzianka! Quiz, krzyżówka, ale również niesamowity wywiad z rdzennym mieszkańcem Etiopii. Jak żyje się w wiosce Omo, jak wygląda ich życie?

Niesamowita opowieść, która rozbudza wyobraźnię, zabiera nas w zupełnie inny świat  kulturowy.

Szymon z swojej książce, nie tylko opisuje to co widzi, ale głównie ukazuje inne życie, swoje przemyślenia, które przekazuje dalej. Dzieci biorą przykład z kolegów. A jakby podsunąć im książkę Simona?

Pisana prostym, młodzieżowym językiem, pełnym ciekawych przygód, a dodatkowo z ogromnym walorem edukacyjnym, dużą dozą empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka i zwierząt.

Podczas takich podróży widzi dużo więcej, uczy się mnóstwa nowych zachowań, poznaje zwyczaje i kulturę innych narodów, przez co daje  do myślenia nie tylko dzieciom.

Całość spina się w świetną książkę, która wyróżnia się tymi dziecięcymi, ale bardzo dojrzałymi emocjami i wartościami. Jestem pod wrażeniem tego, jak podczas opisywania własnych przygód nie zapomina o innych. Bardzo wartościowa pozycja, nie tylko dla dzieci.

Gorąco polecam! Jeśli jesteś ciekawa co słychać u niego poza książką, wpadaj na fan page Szymona. Nie przegapisz również spotkań autorskich.

Kupić ją możecie np w Księgarni Znak (klik), cena regularna wynosi 36,90 zł.

Zobacz również

Z wykształcenia Technik Żywienia, z zamiłowania blogerka kreatywnego rodzicielstwa. Kocha dzieci, ich twórcze myślenie i nieszablonowe rozwiązania. Prywatnie szczęśliwa żona i mama z małej polskiej wsi.