<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jak rozwijać mała motorykę u dzieci &#8211; Agata Wałkowska	</title>
	<atom:link href="https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 29 Sep 2018 06:26:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: lavinka		</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/#comment-6058</link>

		<dc:creator><![CDATA[lavinka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Aug 2015 20:02:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2015/05/16/jak-rozwijac-maa-motoryke-u-dzieci/#comment-6058</guid>

					<description><![CDATA[Kochanie, ale Ty mylisz dwie rzeczy. Co innego wspomaganie chorych kończyn za pomocą fizjoterapii (same ćwiczenia z ciastoliny to za mało przy niedowładzie),co innego ogólne wspomaganie czucia głębokiego i integracji sensorycznej, bo do tego mała motoryka jest bardzo dobra. Generalissimus ciastolina nie nauczy dziecka wiązać sznurówek ani pisać, nie ma co się łudzić. Tylko ćwiczenia pisania rozwiną pisanie i tylko ćwiczenia wiązania sznurówek nauczą wiązania sznurówek. Zresztą teraz dorasta pokolenie wychowane na tej modzie i większych matołów świat od wprowadzenia obowiązkowej edukacji szkolnej nie widział. Ktoś wychowany na komórkach i grach komputerowych będzie cudownie pisał smsy dwiema rękami, ale nie napisze listu pięknym pismem, bez szans, choćby lepił plastelinę przez całe przedszkole. Tę umiejętność się traci. Ja po latach korzystania z klawiatury nie potrafię napisać równo trzech zdań.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kochanie, ale Ty mylisz dwie rzeczy. Co innego wspomaganie chorych kończyn za pomocą fizjoterapii (same ćwiczenia z ciastoliny to za mało przy niedowładzie),co innego ogólne wspomaganie czucia głębokiego i integracji sensorycznej, bo do tego mała motoryka jest bardzo dobra. Generalissimus ciastolina nie nauczy dziecka wiązać sznurówek ani pisać, nie ma co się łudzić. Tylko ćwiczenia pisania rozwiną pisanie i tylko ćwiczenia wiązania sznurówek nauczą wiązania sznurówek. Zresztą teraz dorasta pokolenie wychowane na tej modzie i większych matołów świat od wprowadzenia obowiązkowej edukacji szkolnej nie widział. Ktoś wychowany na komórkach i grach komputerowych będzie cudownie pisał smsy dwiema rękami, ale nie napisze listu pięknym pismem, bez szans, choćby lepił plastelinę przez całe przedszkole. Tę umiejętność się traci. Ja po latach korzystania z klawiatury nie potrafię napisać równo trzech zdań.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/#comment-6057</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Aug 2015 20:02:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2015/05/16/jak-rozwijac-maa-motoryke-u-dzieci/#comment-6057</guid>

					<description><![CDATA[W efekcie prawidłowego rozwoju motoryki małej (precyzyjnej) nie tylko doskonalimy swoje dłonie. Tego typu ćwiczenia wpływają również na rozwój struktur mózgowych odpowiedzialnych za rozwój mowy oraz myślenie/rozumienie.&lt;br /&gt;Dodam tylko, że nie jest to tak, że dziecko z problemami z motoryką małą po prostu nie będzie umiało zasznurować buta, czy napisać czegoś odręcznie. Będzie przejawiało problemy z wieloma czynnościami powiązanymi z motoryką małą, nawet z takimi, których my na co dzień jako związanych z mm nie postrzegamy.&lt;br /&gt;Mój 5,5 - letni syn jest dzieckiem niepełnosprawnym fizycznie - owa niepełnosprawność objawia się właśnie niesprawnością jednej z dłoni (samej dłoni i palców właśnie) i choć druga ręka jest sprawna problemy pojawiają się przy czynnościach dnia codziennego, których do archaicznych bym nie zaliczyła. Problem z samodzielnym ubraniem się, uczesaniem, nałożeniem pasty na szczoteczkę, przytrzymaniem talerza z jedzeniem w jednej ręce, praca na komputerze, czy tablecie z wykorzystaniem jednej dłoni też do łatwych nie należy - o ile z komputerem jakoś się da, problem z tabletem jest taki, że dłoń niesprawna motorycznie nie utrzyma go na tyle, by drugą dłonią móc go obsługiwać, nalaniem wody z dużej butelki do szklanki, czy założeniem samego buta - nie mówiąc o jego zawiązaniu (tak, używamy rzepów). &lt;br /&gt;Motoryka mała jest ważna, jeśli możemy pomóc - poprzez zabawę - w jej rozwijaniu - róbmy to. Oczywiście nic na siłę i z umiarem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W efekcie prawidłowego rozwoju motoryki małej (precyzyjnej) nie tylko doskonalimy swoje dłonie. Tego typu ćwiczenia wpływają również na rozwój struktur mózgowych odpowiedzialnych za rozwój mowy oraz myślenie/rozumienie.<br />Dodam tylko, że nie jest to tak, że dziecko z problemami z motoryką małą po prostu nie będzie umiało zasznurować buta, czy napisać czegoś odręcznie. Będzie przejawiało problemy z wieloma czynnościami powiązanymi z motoryką małą, nawet z takimi, których my na co dzień jako związanych z mm nie postrzegamy.<br />Mój 5,5 &#8211; letni syn jest dzieckiem niepełnosprawnym fizycznie &#8211; owa niepełnosprawność objawia się właśnie niesprawnością jednej z dłoni (samej dłoni i palców właśnie) i choć druga ręka jest sprawna problemy pojawiają się przy czynnościach dnia codziennego, których do archaicznych bym nie zaliczyła. Problem z samodzielnym ubraniem się, uczesaniem, nałożeniem pasty na szczoteczkę, przytrzymaniem talerza z jedzeniem w jednej ręce, praca na komputerze, czy tablecie z wykorzystaniem jednej dłoni też do łatwych nie należy &#8211; o ile z komputerem jakoś się da, problem z tabletem jest taki, że dłoń niesprawna motorycznie nie utrzyma go na tyle, by drugą dłonią móc go obsługiwać, nalaniem wody z dużej butelki do szklanki, czy założeniem samego buta &#8211; nie mówiąc o jego zawiązaniu (tak, używamy rzepów). <br />Motoryka mała jest ważna, jeśli możemy pomóc &#8211; poprzez zabawę &#8211; w jej rozwijaniu &#8211; róbmy to. Oczywiście nic na siłę i z umiarem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: lavinka		</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/#comment-7809</link>

		<dc:creator><![CDATA[lavinka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2015 17:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2015/05/16/jak-rozwijac-maa-motoryke-u-dzieci/#comment-7809</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/#comment-7808&quot;&gt;Agnieszka&lt;/a&gt;.

Kochanie, ale Ty mylisz dwie rzeczy. Co innego wspomaganie chorych kończyn za pomocą fizjoterapii (same ćwiczenia z ciastoliny to za mało przy niedowładzie),co innego ogólne wspomaganie czucia głębokiego i integracji sensorycznej, bo do tego mała motoryka jest bardzo dobra. Generalissimus ciastolina nie nauczy dziecka wiązać sznurówek ani pisać, nie ma co się łudzić. Tylko ćwiczenia pisania rozwiną pisanie i tylko ćwiczenia wiązania sznurówek nauczą wiązania sznurówek. Zresztą teraz dorasta pokolenie wychowane na tej modzie i większych matołów świat od wprowadzenia obowiązkowej edukacji szkolnej nie widział. Ktoś wychowany na komórkach i grach komputerowych będzie cudownie pisał smsy dwiema rękami, ale nie napisze listu pięknym pismem, bez szans, choćby lepił plastelinę przez całe przedszkole. Tę umiejętność się traci. Ja po latach korzystania z klawiatury nie potrafię napisać równo trzech zdań.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://kreatywnymokiem.pl/jak-rozwijac-mala-motoryke-u-dzieci/#comment-7808">Agnieszka</a>.</p>
<p>Kochanie, ale Ty mylisz dwie rzeczy. Co innego wspomaganie chorych kończyn za pomocą fizjoterapii (same ćwiczenia z ciastoliny to za mało przy niedowładzie),co innego ogólne wspomaganie czucia głębokiego i integracji sensorycznej, bo do tego mała motoryka jest bardzo dobra. Generalissimus ciastolina nie nauczy dziecka wiązać sznurówek ani pisać, nie ma co się łudzić. Tylko ćwiczenia pisania rozwiną pisanie i tylko ćwiczenia wiązania sznurówek nauczą wiązania sznurówek. Zresztą teraz dorasta pokolenie wychowane na tej modzie i większych matołów świat od wprowadzenia obowiązkowej edukacji szkolnej nie widział. Ktoś wychowany na komórkach i grach komputerowych będzie cudownie pisał smsy dwiema rękami, ale nie napisze listu pięknym pismem, bez szans, choćby lepił plastelinę przez całe przedszkole. Tę umiejętność się traci. Ja po latach korzystania z klawiatury nie potrafię napisać równo trzech zdań.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
