<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>gotowane &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<atom:link href="https://kreatywnymokiem.pl/tag/gotowane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Dec 2020 09:30:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.2</generator>

<image>
	<url>https://kreatywnymokiem.pl/wp-content/uploads/2018/01/kreatywne-oko-100x100.jpg</url>
	<title>gotowane &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pomidorowa bez ryżu i bez makaronu. Czy to możliwe?</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/pomidorowa-bez-ryzu-i-bez-makaronu/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/pomidorowa-bez-ryzu-i-bez-makaronu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2016 20:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[Gościnna Sobota]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[Gościnna sobota]]></category>
		<category><![CDATA[gotowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2016/04/29/pomidorowa-bez-ryzu-i-bez-makaronu-czy/</guid>

					<description><![CDATA[Zupa pomidorowa jest fenomenem w polskich kuchniach. Klasyka.Bezpieczny wybór, podobno wszystkim smakuje. Za klasyczną pomidorową z koncentratu z ryżem i makaronem nie przepadam. Jest za to jeden wyjątek, kiedy pomidorową objadam się bez opamiętania i bez obaw podaję na rodzinnych spotkaniach. Przedstawiam wszem i wobec zupę pomidorową z selerem naciowym. Potrzebne składniki (na ok. 6 porcji) seler naciowy (łodygi do zupy, liście do dekoracji) por cebula butelka przetartych pomidorów (0,75 l) lub 2-3 puszki pomidorów, a latem po prostu „mięsiste” pomidory curry –łyżka sól, pieprz, pół łyżeczki papryki słodkiej oliwa z oliwek Seler kroimy w plasterki i podsmażamy na rozgrzanej oliwie. Po ok. 10 minutach dorzucamy por i cebulę, mieszamy. Gdy warzywa będą miękkie, dodajemy łyżkę curry i jeszcze chwilę dusimy. Na koniec dodajemy przetarte pomidory i 1-1,5 litra wody, przyprawiamy do smaku. Zagotowujemy i blendujemy do konsystencji kremu. &#160; Zupa jest doskonała do podania z grzaneczkami, zieleniną (np. liście selera naciowego i natka pietruszki) i łyżką jogurtu naturalnego. &#160;   Polecam! Latorosle Asia, szczęśliwa mama i żona, socjolog, a także autorka bloga Latorośle. Na blogu porusza kwestie związane z życiem i wychowaniem dzieci w wierze, podróżami i książkami. fascynatka nowych przepisów kulinarnych, stara się non stop gotować coś innego.]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/pomidorowa-bez-ryzu-i-bez-makaronu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Twarożek domowej roboty</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/twarozek-domowej-roboty/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/twarozek-domowej-roboty/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Apr 2016 19:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[gotowane]]></category>
		<category><![CDATA[sensoryczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2016/04/07/twarozek-domowej-roboty/</guid>

					<description><![CDATA[Biały ser, twaróg, twarożek. Uwielbiam typu włoskiego, ale taki domowy własnoręcznie zrobiony to jest dopiero coś! Potrzebujemy tylko mleka! Ale uwaga, takiego od krowy, nie rozcieńczonego z pudełka. Mleko takie od gospodarza lub od własnej krowy jeśli taką macie jest świetne by zrobić twarożek. Na pewno nie jest taki jak ze sklepu. Jest zupełnie inny, inny również jest smak, w zależności czym zwierzę się żywiło i jaka pora roku trwa. Mleko mamy. Co dalej? Zostawiamy je w ciepłym miejscu pod przykryciem. U nas jest to metalowa kwarta lub garnuszek. Czekamy kilka dni aż zrobi się z niego zsiadłe mleko. Będzie gęste, zbite, kwaskowate, takie by można jeść je łyżką. Oddzieli się również od niego mętna woda czyli serwatka.  Po otrzymaniu zsiadłego mleka stawiamy garnuszek na kuchenkę i ogrzewamy co chwilę mieszając. Już po chwili zobaczycie, że mleko zaczyna się ścinać. Powstaną białe grudki twarogowe. Gdy tak się stanie zestawiamy garnuszek a zawartość wlewamy na sitko/durszlak. Po odcieknięciu mamy twaróg! Świetny sposób by pokazać dzieciakom, jak robi się twarożek. Mimo, że trzeba kilka dni czekać warto poobserwować co dzieje się z mlekiem, jak się zmienia. Sprawdźcie również czy mleko UHT zrobi się zsiadłe. Ważne. Miałam około 1-1,5 litra mleka, a twarogu wyszła mi kulka wielkości mojej pięści. Mało wydajne, ale mamy czysty, zdrowy produkt, bez zbędnej chemii. Warto? Smacznego! Teraz pora by zrobić masło!]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/twarozek-domowej-roboty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić cukierki z mniszka lekarskiego czyli bardzo gęsty miód</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/jak-zrobic-cukierki-z-mniszka/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/jak-zrobic-cukierki-z-mniszka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2015 19:02:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Rodzica]]></category>
		<category><![CDATA[0-1 lat]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[gotowane]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2015/05/13/jak-zrobic-cukierki-z-mniszka/</guid>

					<description><![CDATA[Ileż się naczytałam, naoglądałam pięknych złotych miodków z mniszka lekarskiego! I co roku kuszą i kuszą. w tym im uległam i zrobiłam również swój własny miód. Tylko wyszedł tak gęsty, że jemy go jako cukierki! Ale za to jakie pyszne. Kolejna porcja się robi. Kto chętny niech szybko zbiera kwiatki bo mało już ich zostało. Taka podstawowa porcja to miodek z 500 główek kwiatowych. Zrywać należy same główki z koronami, bez łodyżek. Do tego należy przygotować jeszcze : &#160; 1 litr wody 1 kg cukru 2 cytryny Po zerwaniu mniszka należy rozłożyć na gazecie/starym prześcieradle, by wszystkie robaczki sobie poszły. Po godzince zalewamy kwiaty wodą i gotujemy od 40-60 min. Po tym czasie przykrywamy garnek ścierką i odstawiamy na dobę w chłodne miejsce. Kwiaty oddają w tym czasie swoje pyszne pyłki. Gdy minie doba ( mniej więcej &#8211; może być i po 20 godzinach) odcedzamy kwiaty od soku. Wlewamy je na szmatkę i odciskamy ile się da. Do soku dodajemy cukier i sok z cytryn. Gotujemy na małym ogniu ok 2-3 godzin, w zależności od gęstości miodu. Im dłużej tym gęstszy. Gotujemy bez przykrycia, by para mogła spokojnie się ulatniać. Gotowy miód przelewamy do słoiczków i trzymamy w chłodnym miejscu. A czemu napisałam o cukierkach? Otóż nasz miód jest tak gęsty że jemy jak cukierki mordoklejki. Za duży ogień dałam i za mały garnek i mimo o gotowania przez 1,5 godziny, miód stał się bardzo gęsty, że łyżki wbić nie można. Spokojnie mogłabym go rozsmarować na folii i podzielić na małe cukierki. Kolor zależy od ilości pyłków w kwiatach. Nasz jest prawie czarny! Czyli duża ilość pyłków zrobiła swoje. Jest przepyszny! Uprzedzam ze zapach początkowo odpycha, ale to się zmienia podczas gotowania. Można gotować krócej i wtedy powstanie syrop. W zależności od ilości cukru i czasu gotowania uzyskamy różną gęstość miodu. Idę się delektować naszym miodkiem, a Wam życzę smacznego! Przepis, z którego korzystałam pochodzi z bloga Blogodzinka, tam również przeczytacie o jego wspaniałych właściwościach.]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/jak-zrobic-cukierki-z-mniszka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
