<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pojazd &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<atom:link href="https://kreatywnymokiem.pl/tag/pojazd/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Jul 2018 18:56:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.2</generator>

<image>
	<url>https://kreatywnymokiem.pl/wp-content/uploads/2018/01/kreatywne-oko-100x100.jpg</url>
	<title>pojazd &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Motor na akumulator</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/motor-na-akumulator/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/motor-na-akumulator/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2014 06:36:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gry i zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Gry i zabawy w domu]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[pojazd]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawka przestrzenna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2014/04/07/motor-na-akumulator/</guid>

					<description><![CDATA[Ostatnio Mamiczka z Czym zająć Malucha? Zrobiła listę ciekawych pojazdów dla dzieci na akumulator. Tak  się składa że mamy jeden z wymienionych, więc postanowiłam przybliżyć ten pojazd, rozwiać wątpliwości, pokazać zalety i wady. Adaś dostał go na Boże Narodzenie gdy miał 2,5 roku i służy mu do teraz. A jak się sprawuje pojazd? Motor jest zrobiony z mocnego plastiku. Tylko rurki od kierownicy są metolowe. Całość skręcona na śruby.  Na prawdę jest dobrze wykonany, bo przez te prawie 4 lata jest lekko przytarty, akumulator nie był wymieniany. Jakiś czas był popsuty, a okazało się że kabelek się ułamał. Kilka chwil i działa jak nowy. Prezentuje się on tak. Siedzenie również jest zrobione z plastiku, ale siedzi się chyba wygodnie. Adaś nie narzeka 🙂 Podoba mi się że nogi są po bokach. Przy samochodzikach jednak miejsce na nogi jest bardzo ograniczone. Napęd jest na jedno tylne koło, a maksymalna prędkość to 3,5 km/h. Jakiś czas temu przez wygłupy złamaliśmy lusterko. Wystarczy np Kropelka by to naprawić. &#160; Ten czerwony guzik to gaz. Pod prawą stopą mały guzik, który sprawia że motor jedzie. A czy do przodu czy do tyłu już zależy od ustawienia kierunku jazdy na &#8222;baku&#8221; motoru. &#160; Osobne jest zasilanie na jazdę i osobne ( 2 baterie paluszki) na światła i dźwięki. By jechać należy włączyć &#8222;stacyjkę&#8221;, przycisk po lewej stronie On-Off. Po prawej stronie są kierunki jazdy. Forward czyli jazda do przodu Stop czyli tzw &#8222;luz&#8221;, nie jedziemy Back czyli wsteczny. Ciut niżej widać otwór. Tam jest miejsce by podłączyć MP3. Nie wiem czy działa, bo nigdy nie podłączaliśmy. Kabelek był w zestawie. Gniazdo zasilania. Kabel zasilający jest dosyć długi. Nacięliśmy się na tym zasilaniu początkowo. Gdy ładujemy akumulator, silnik odcina się się i nie pracuje. Mimo naciskania gazu, motor ani drgnął. Myśleliśmy że się popsuł! A to po protu zabezpieczenie, by nie wyrwać kabla podczas ładowania. &#160; A tuż za szybką osłaniającą przed szaleńczym wiatrem znajduje się kokpit światłowo-dżwiękowy. Czerwony kwadrat na środku to włącznik świateł. Żarówka, która oświetla drogę to dioda. W bocznych lampkach ukryły się kierunkowskazy. By je włączyć trzeba wcisnąć pierwsze z brzegu żółte przyciski. Pierwszy z lewej i pierwszy z prawej. Środkowe są odpowiedzialne za odgłos silnika i jakieś &#8222;rozmówki&#8221;, których do tej pory nie mogę zrozumieć. &#160; Ta żółta naklejka, którą widać to instrukcja obsługi pojazdu. Zawarte są tam najważniejsze informacje dotyczące obsługi motoru. Dopuszczalna waga &#8211; maks 30 kg Wiek &#8211; min 3 lata Prędkość &#8211; maks 3,5 km/h Pod nadzorem osoby dorosłej. Regularnie ładować. &#160; Minusem jest wymiana baterii od świateł. Bardzo ciasno jest tam między kierownicą a korpusem motoru. Trzeba się chwilkę pomęczyć by wyjąć i włożyć baterie. Wystarczył by 1 cm w prawą stronę i było by dużo wygodniej wymienić baterie. Jeśli mowa o minusach. Mały skręt kierownicy ma. Kółko zrobi ale będzie to spore kółko. Fajnicze gdyby skręt był większy. Nie ma też pasów bezpieczeństwa. Dla Nas nie był to problem akurat. A tak wyglądał w grudniu 2010r &#160; Takie pojazdy są fajne, ale trzeba uważać by w kogoś dziecko nie buchnęło. Adaś jeśli tylko po domu, bo na podwórku nie ma jak. Mam nadzieję  że trochę rozjaśniałam co i jak. Nie ma tu pasów bezpieczeństwa, ani pilota dla rodzica. U Nas to nie było konieczne więc taki pojazd odpowiada.]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/motor-na-akumulator/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jeździk  dla 5 latka?</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/jezdzik-dla-5-latka/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/jezdzik-dla-5-latka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Oct 2013 08:07:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gry i zabawy]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Rodzica]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[pojazd]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[testowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2013/10/15/jezdzik-dla-5-latka/</guid>

					<description><![CDATA[Jeździki kojarzą mi się z maluchami. Jak otrzymałam mail od Pani ze sklepu Twoja Przygoda, puknęłam się w głowę. Gdzie Adaś i jeździk?! Moje nastawienie się zmieniło gdy zobaczyłam o co chodzi. Bowiem Plasma Car to coś całkiem innego. Nigdzie takiego pojazdu nie widziałam. Postanowiłam się przekonać czy faktycznie jest tak, jak na stronie sklepu. Jeśli jesteście ciekawi musicie przeczytać Naszą opinię i zobaczyć film. Twoja Przygoda to nowo-powstały sklep z tymi pojazdami. Celem sklepu jest wprowadzanie na rynek zabawek takich jakie są dzieci, czyli podkreślają temperament, osobowość i ciekawość świata. Plasma Car to autko, które nie wymaga żadnego zasilania. Napędzany jest siła mięśni dziecka. Kręci ono kierownicą w prawo i lewo i jedzie. Prosty w obsłudze, zwrotny, stabilny, rozwija równowagę i koordynację. Dostępne jest w 3 kolorach &#8211; niebieski jak Nasz oraz żółty i czerwony. Takie informacje znajdziecie na stronie sklepu. Ale czy faktycznie tak jest w praktyce? By móc cieszyć się jazdą na Plasma Car, najpierw trzeba było go złożyć. Spokojnie! Złożenie zajmuje kilka chwil. Trzeba włożyć tylne kółka oraz zamontować kierownicę i przednie kółka. Rurka kierownicy dodatkowo jest zabezpieczona piankową osłoną. Nie jest to skomplikowane. Adaś z Tatą w mig go złożyli, ale jazda na nim to co innego.Widzicie te czarne z przodu? To są podkładki antypoślizgowe, pod nóżki dziecka. &#160; Zobaczcie na przednie kółka. To nie są typowe kółka z tego typu zabawkach. Tu akurat kierownica jest odwrotnie. Małe kółeczka powinny być z przodu, ale widać że są one w górze! Daje to efekt grawitacji. W innych jeździkach dziecko musi się odpychać by jechać. Takie rozwiązanie daje Nam możliwość jeżdżenia bez udziału odpychania się. Na pierwszy rzut oka wydaje się być to łatwe. Wsiadasz i jedziesz! Adaś tez tak myślał ( o sobie nie wspomnę) a tu masz babo placek! Dziecię rusza i spada. Kilka prób i ciągle to samo. Nie zniechęca się. Próbuje. Kręcił kierownicą tak, że o mało nie urwały mu się ręce. No nie szło mu. Chwila pomyślunku, nóżki gotowe, rączki też, delikatne ruchy i jedzie! Co za radość, gdy zaczął jechać. Na pierwszy rzut poszedł dom.   Fajnie jeździ po panelach a także po wykładzinie. Nie ma problemów. U nas nie progów więc śmiga między kuchnią a pokojem bez problemu. Zobaczycie to z resztą na filmie. Dobrego zdjęcia nie mogłam mu zrobić bo jak włączył &#8222;benzynę&#8221; to był koniec! Serce czasami staje widząc co wytwarza 🙂 Na dworze jest inna sytuacja.  Jeździkiem nie pojeździmy na trawie czy piasku. Od razu to było zaznaczone w instrukcji i na stronie więc wiedzieliśmy że u Nas będzie problem z jeżdżeniem na dworze. Same trawy, piaski więc nie bardzo mógł pojeździć. Za to u babci ma pole do popisu. Gdy zabraliśmy go pierwszy raz do babci, nie wierzyli że on sam jeździ. Patrzyli, podśmiewali się, że to jakiś szajs. Nie było wyjścia i trzeba było pokazać jak to cudo działa. Asfalt, chodniki to idzie jak burza. Niesamowicie mnie zdziwiło że dało radę pod górkę. Wjazdy są obniżone do każdej posesji więc co kawałek lekka góreczka. Wyluzowany, odprężony pomyka po chodniku i pod góreczkę też. Bez wysiłku, lekko kręcąc kierownicą na boki pojechał. A my staliśmy w osłupieniu po czym wybuchnęliśmy śmiechem, że to CZAD! Wiedziałam że po twardej nawierzchni będzie pędził z &#8222;prędkością światła&#8221;( faktyczna to od 5 do 10 km/h)  ale to co zobaczyłam przeszło moje oczekiwania. Dziecko może jechać trzymając nóżki na jeździku, kręcąc kierownicą lub odpychać się nóżkami.Jeśli Adaś wybiera opcję nr 2, wiem że moje nerwy i serce są narażone na silne emocje. Z prędkością jaką pędzi po asfalcie, gdzie de facto jeżdżą auta zmusza mnie do biegu Strusia Pędziwiatra! Pod góreczkę mam lżej, bo jedzie wolniej 🙂 Nie obyło się bez spojrzeń innych. Nikt nie widział jeszcze Plasma Car więc tym bardziej ich zaciekawiło na czym Adaś jeździ. Bardzo żałuję że nie mam filmu z jazdy na dworze. Albo zapomniałam pojazdu albo aparatu. Jeszcze jest jedna kwestia. Mianowicie maksymalne obciążenie. Czy wierzycie że na takim pojeździe może jeździć osoba do 120 kg! No ja tyle nie mam, ale musiałam sprawdzić jak poradzi sobie z moją wagą 😉 Śmiałam się jak &#8222;głupi do sera&#8221;, bo dał radę. Serio! Jechał wolniej niż z Adasiem bo ważę 3 razy tyle co on, ale jechał a ja miałam nie mniejszą frajdę niż moje dziecko. Jak widać jest to duży jeździk. Ponad 70 cm długości. Cena to 160 zł. Wiek : +3 Wysoka? No mała nie jest, ale nie jest to cena wygórowana za taką zabawkę Jakość, porządne wykonane, prostota i niesamowita frajda jaką daje Nam jeździk jest dobra. Gdybym szukała prezentu dla Adasia, na dłużej bym zawiesiła oko na nim i rozważała jego zakup.]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/jezdzik-dla-5-latka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>24</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Auto jeździk</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/auto-jezdzik/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/auto-jezdzik/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Apr 2013 06:42:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zabawki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[0-1 lat]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[plastik]]></category>
		<category><![CDATA[pojazd]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabawka przestrzenna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2013/04/10/auto-jezdzik/</guid>

					<description><![CDATA[To była pierwsza z &#8222;poważnych&#8221; zabawek Adasia jakie dostał. Co więcej ma ją do teraz i jest niezastąpiony! Wybaczcie jakoś tego zdjęcia ale robione telefonem w lutym 2009 roku 🙂 Jeździk. To bohater dzisiejszego posta. Dostał go na pierwsze święta Bożego Narodzenia. Miał wtedy pół roczku a teraz ma 5 lat i ciągle wiernie mu służy. &#8222;Kawał plastiku&#8221; jak to stwierdził dziadek 🙂 Jest genialny! Gruby,porządny plastik, koła na metalowej oście to główne cechy pojazdu. Cena także jest fajna bo około 90-100 zł. Więc jeśli szukacie porządnego pojazdu odpychacza dla dziecka to będzie trafiony wybór! Nawet dorosły może się przejechać i nic się z nim nie stanie. Sprawdziłam 😀 Pod łapkami jest &#8222;piszczek&#8221;, gdy się wciska piszczy. Poza tym nie ma żadnych małych części godnych uwagi ust dziecka 😉 Jedynie naklejki szybko zeszły, ale może to i plus bo nie kuszą małych rączek. Samochodzik wiele przeszedł i ośka kół podrdzewiała ale działa bez zarzutu. Adaś go nie oszczędzał nigdy 🙂 Tak więc został przetestowany po całości.]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/auto-jezdzik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
