<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>słuch &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<atom:link href="https://kreatywnymokiem.pl/tag/sluch/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 Jan 2018 10:29:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.2</generator>

<image>
	<url>https://kreatywnymokiem.pl/wp-content/uploads/2018/01/kreatywne-oko-100x100.jpg</url>
	<title>słuch &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dziecko na Warsztat &#8211; muzyka i słuch</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-muzyka-i-sluch/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-muzyka-i-sluch/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jan 2014 14:26:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko na warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecko na Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[papier]]></category>
		<category><![CDATA[słuch]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2014/01/27/dziecko-na-warsztat-muzyka-i-suc/</guid>

					<description><![CDATA[ To już 5 odsłona Dziecka na Warsztat. Ten okazał się najgorszy 🙂 Nie miałam na niego pomysłu, a przecież muzyka to taki szeroki wachlarz. Adaś do tego zasmarkany więc nie bardzo chciał współpracować. Jednak udało się zrobić grzechotkę. Do tego flet i można odgrywać koncert. Taka grzechotka kojarzy mi się z Afryką. Tam chyba trząchają takimi rzeczami, tylko nie pamiętam jak to się nazywa. Wiecie o co chodzi? Żeby zrobić taką zabawkę muzyczną wystarczy kilka rzeczy, które zazwyczaj są w domu. &#8211; rolki po papierze toaletowym &#8211; zakrętki od wody 5 l. &#8211; 2 sztuki na rolkę &#8211; kolorowe taśmy &#8211; papier &#8211; taśma dwustronna &#8211; klej &#8211; do dekoracji &#8211; naklejki, kolorowe ścinki &#8211; kasza gryczana, groch Adaś poszedł na łatwiznę totalnie 🙂 Miałam w planie by sam udekorował papier pisakami, kredkami ale wolał taśmy. Też fajnie wygląda. Zaczynamy od przygotowania rolki. Końce rolek obwinęliśmy papierem, by rolka nie wypadła z nakrętki. Wystarczyły 2 paseczki jeden na drugim. Nakładamy rolkę na nakrętkę i przy pomocy taśmy przyklejamy ją. Zamiast kolorowych taśm można użyć zwykłej taśmy, a później udekorować innym sposobem.  Czas na uzupełnienie środka. My mieliśmy kaszę gryczaną i groch. Wsypujemy garść kaszy/grochu do środka i znów koniec rolki owijamy papierem i zatykamy nakrętką. Mocujemy taśmą. Praktycznie już mamy gotową grzechotkę. Czas teraz na dekorację. My po prostu obkleiliśmy kolorową taśmą. Można też odmierzyć papier i przy pomocy kredek, pisaków narysować szlaczki i inne ozdoby. Na górę przykleiliśmy taśmę dwustronną. Mieliśmy sporo kółeczek z dziurkacza i tym Adaś dekorował. Podobnie robimy z drugą grzechotką. Z tym że do środka wsypujemy coś innego. Może to być ryż, kasza, groch, itp. W zależności też ile tego wsypiemy do środka rolki uzyskamy bardzo różne odgłosy. A jak wygląda to w praktyce? Właśnie tak. Jednak żeby było można usłyszeć ten dźwięk, musimy mieć zdrowe uszy. Żeby one były zdrowe i służyły tak jak powinny trzeba o nie dbać. Higiena to podstawa. Adaś od dłuższego czasu ma &#8222;zapchane&#8221; uszy. Obstawiam też że to przez długotrwały katar. Do tego woskowina zamiast wypływać z ucha ona tam zostaje przez co musimy kombinować żeby uszy oczyścić z nadmiaru woskowiny. Patyczki do uszu. Używam ich tylko i wyłącznie by oczyścić zewnętrzną część ucha czyli małżowinę. Wpychając do środka patyczek upychamy woskowinę, zapychając uszy. Też tak robiłam 🙁 Teraz sprawa ma się zupełnie inaczej. Są preparaty, które pomogą zadbać o uszy Naszych dzieci oraz Nasze! Zamiast wpychać patyczkami, użyjmy sprayu do oczyszczania uszu. Wygodne, łatwe w zastosowaniu, mało uciążliwe. Np takie spraye ma Olivocap &#8211; sponsor Dziecka na Warsztat. My mamy innej firmy, bo akurat z tej nie było w aptece. Taki spray wyposażony jest w wygodną końcówkę, którą wkłada się do ucha, ale bardzo delikatnie. Naciskamy i płyn ( u nas pianka) wpada do ucha oczyszczając je delikatnie. Nadmiar po prostu wycieramy i możemy dalej się bawić.  Taki zabieg robi się 2-3 razy w tygodniu. Szybko, prosto i bez stresu. Do tego bardzo wydajne. Mieliśmy również krople. Bardzo uciążliwe. Trzeba leżeć na boku, by nie wypłynęły od razu, są zimne i nie są po prostu wygodne. Także Kochani zadbajcie o uszka dzieci i swoje, a posłużą Wam długo 🙂 A to kto współpracuje z Nami 🙂 tzn z Dzieckiem na Warsztat]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-muzyka-i-sluch/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dziecko na Warsztat &#8211; Co mi w duszy gra</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-co-mi-w-duszy-gra/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-co-mi-w-duszy-gra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jan 2014 07:01:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gościnna Sobota]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecko na Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Gościnna sobota]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[słuch]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2014/01/27/dziecko-na-warsztat-co-mi-w-duszy-gra/</guid>

					<description><![CDATA[Muzyka jest z nami od zawsze, jest wszędzie i jest każdego dnia. Bez niej nie wyobrażam sobie życia. Jest dla nas, jak chleb i woda.    Jeżeli muzyka, to musi być śpiew. Karolek, podobnie jak mama i tata, śpiewa w chórze szkolnym. Jeżeli muzyka, to musi być też taniec i zajęcia w klubie tańca towarzyskiego już ósmy rok.  Jeśli muzyka, to musi być instrument. Instrumenty perkusyjne &#8222;przerabialiśmy&#8221; już pod różnymi postaciami: kupione w sklepie, zrobione z odpadów w czasie warsztatów recyclingowych, keyboard, zajęcia z gitary itp. Skończyłam szkołę, w której nauczyłam się grać na kilku instrumentach muzycznych, a Karolek często dopytuje, kiedy i jego nauczę gry na flecie drewnianym, albo flażolecie. Doszłam więc do wniosku, że teraz jest ku temu okazja. Na warsztat wzięłam flet i nauczyłam Karolka grać na nim gamę C &#8211; dur. Jako, że nauka poszła nam dość łatwo, to nauczył się jeszcze znanej wszystkim piosenki &#8222;Wlazł kotek na płotek&#8221;. A jak wyglądała nasza lekcja gry, popatrzcie sami. Na tym nie poprzestaliśmy. Zadaliśmy sobie pytanie: skąd bierze się muzyka. Odpowiedzi szukaliśmy w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu. Jest tam w chwili obecnej ekspozycja dźwiękowa „Gra i Buczy”, która pokazuje jak można odnaleźć się w bogatym świecie dźwięków. Interaktywne eksponaty i muzyczne eksperymenty pozwoliły nam „dotknąć” dźwięku i przejść po nim. Popatrzcie, jaka świetnie się bawiliśmy. Czy można grać przy użyciu letnich klapek, tzw. japonek? Okazuje się, że tak. A tu już prawdziwy ksylofon i prawdziwe skupienie, bo Lolek próbuje sobie przypomnieć, jak uczył się grać piosenkę &#8222;Wlazł kotek na płotek&#8221;.  Jednak na koniec było czyste szaleństwo. Moi chłopcy zgodnie stwierdzili, że całkiem nieźle prezentują się w słuchawkach i przed mikrofonem. Zatem zostają radiowcami. Ciekawe co na to szef mojego męża?  Tak, jak już pisałam, muzyka w każdym znaczeniu tego słowa w naszym domu jest zawsze. Karolek trenuje taniec towarzyski, podobnie ja z mężem (trzeba się doszkolić, żeby wiedzieć o czym syn do nas mówi ), więc kiedy zobaczyłam w planach &#8222;DZIECKA NA WARSZTAT&#8221;, MUZYKĘ, od razu wiedziałam, dokąd się wybierzemy. OPERA! Najbliżej mamy do Opery NOVA w Bydgoszczy. Wybraliśmy spektakl dla każdego, dla dużego i małego: balet &#8222;Kopciuszek&#8221;. Bilety zarezerwowane (choć nie było to łatwe), koszule wyprasowane, garnitury wyczyszczone, czas w drogę.  Dla chłopców była to pierwsza wizyta w tym gmachu. Zatem wszystko ciekawiło i interesowało. Zaopatrzeni w program przeszliśmy przez foyer budynku i zasiedliśmy na swoich miejscach. Ponieważ w trakcie spektakli w operze nie wolno robić zdjęć, dlatego serdecznie dziękuję Panu Kierownikowi za udostępnienie zdjęć archiwalnych ze strony Opery Nova w Bydgoszczy. Mam nadzieję, że oglądając je choć trochę poczujecie klimat, jaki my mieliśmy na żywo.  Trudno opisać słowami wrażenia artystyczne, jakie wywarła na nas sztuka. Taniec, gra świateł laserowych i kolorów, świetnie wykreowane postaci niezdarnych i figlarnych sióstr, panowie w melonikach niekoniecznie tańczący jak baletmistrze, robiły niesamowite wrażenie. Wśród oglądających co chwilę rozlegały się westchnienia zachwytu. Widowni zgromadzonej w budynku przedstawienie bardzo się podobało. Świadczyły o tym gromkie brawa, jakie zbierali artyści w trakcie i po spektaklu. Karolkowi do gustu przypadła też gra orkiestry. Na koniec stwierdził, że jednak taniec był najpiękniejszy. Mimo to pozostaje przy tańcu towarzyskim. Może i lepiej, bo w Toruniu nie ma szkoły baletowej.  Zapraszam do obejrzenia relacji pozostałych mam. Sama jestem ciekawa, co przygotowały. Ilona Bożejewicz]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-na-warsztat-co-mi-w-duszy-gra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>22</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bim Bom czyli wyczulamy zmysły. Granna</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/bim-bom-czyli-wyczulamy-zmysly-granna/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/bim-bom-czyli-wyczulamy-zmysly-granna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Mar 2013 13:43:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gry dla dzieci 7-12 lat]]></category>
		<category><![CDATA[Gry i zabawy w domu]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Rodzica]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[gra planszowa]]></category>
		<category><![CDATA[Granna]]></category>
		<category><![CDATA[manualne]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[słuch]]></category>
		<category><![CDATA[spostrzegawczość]]></category>
		<category><![CDATA[testowane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2013/03/12/bim-bom-czyli-wyczulamy-zmysy-granna/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Bim Bom&#8221; czyli ćwiczenia poprzez zabawę na wyczulenie za dźwięki Nas otaczające. Opisane są 3 wersje gry w pudełku, do dwóch z nich potrzebny jest odtwarzacz CD lub komputer. My właśnie na tych wersjach się skupiliśmy. Jak widać na zdjęciu gra jest przeznaczona dla dzieci w wieku 4-8 lat. Jednak nawet dorośli mogą się świetnie bawić razem z dzieckiem. Gra składa się z : 4 plansz ( dwustronne) płyty CD 32 krążków z obrazkami instrukcja A tak się prezentuje gra&#8230;. Na płycie jest nagranych 7 ścieżek dźwiękowych o różnej kolejności odgłosów. Także trzeba pilnie słuchać, który dźwięk do jakiego obrazka należy 🙂 Karty obrazkowe są dwustronne. Z jednej są duże obrazki i do każdego z nich pasuje 8 obrazków- krążków. Natomiast z drugiej strony karta jest podzielona na 6 części ( czyli będzie pasować 6 obrazków) Gra się super! Wymaga spostrzegawczości, skupienia, uwagi, szybkiego reagowania i dopasowywania dźwięku do obrazka. W pierwszy wariant gry mogą grać dzieci 2-3 letnie. Tylko trzeba pilnować bo jednak gra jest przeznaczona od lat 4. Odgłosy są różne &#8211; zwierzęta, instrumenty, dźwięki miasta itp. Jak najbardziej polecam grę! Adaś co za długo nie usiedzi w jednym miejscu, pilnie słuchał każdego odgłosu. Szybko znajdywał odpowiednie obrazki i dopasowywał. Gra prezentuje się jeszcze lepiej gdy grają co najmniej 2 osoby. Kto pierwszy uzbiera kółeczka z obrazkami wygrywa 🙂 To jest jedna z najlepszych gier jakie mamy! No i cena 28 zł jest super 🙂 Porządnie wykonana, bezpieczna i rozwijająca. Super! Dziękuję za grę]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/bim-bom-czyli-wyczulamy-zmysly-granna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
