<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>smażone &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<atom:link href="https://kreatywnymokiem.pl/tag/smazone/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 21 Jul 2019 17:54:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.2</generator>

<image>
	<url>https://kreatywnymokiem.pl/wp-content/uploads/2018/01/kreatywne-oko-100x100.jpg</url>
	<title>smażone &#8211; Kreatywnym okiem &#8211; twórczo-edukacyjny blog rodzinny</title>
	<link>https://kreatywnymokiem.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ażurowe naleśniki</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/azurowe-nalesniki/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/azurowe-nalesniki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Aug 2017 04:23:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[drugie śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2017/08/25/azurowe-nalesniki-2/</guid>

					<description><![CDATA[Naleśniki można jeść na słodko, na słono czy kwaśno. Proponowaliście dzieciakom ażurowe naleśniki? Ciężko je posmarować dżemem, ale wygląd mają bardzo ciekawy, a dzieci zachwycone! Wykonanie ich jest również nieskomplikowane. Ciasto na naleśniki musi być dosyć gęste, by nie wyleciało nam go za dużo na patelnię. Możecie skorzystać ze swojego przepisu lub wykorzystać mój. Przepis: mąka jajo mleko woda odrobina soli cukier olej Wykonanie: Nie podałam proporcji składników, gdyż dodaję ich &#8222;na oko&#8221;. Mleko pół na pół z wodą (może być gazowana) i dorzucam pozostałe składniki. Miksuję. Na końcu wlewam olej (na 2 szklanki mąki około 1/4 szklanki oleju). Dokładnie zmiksować. Ciasto musi być o konsystencji gęstej śmietany. Mając takie ciasto, wzięłam foliowy woreczek, wlałam do niego ciasto. Złapałam tak, by nie było tam powietrza i odcięłam delikatnie jeden róg. Po czym na rozgrzanej patelni zaczęłam tworzyć wzory. Trzeba się spieszyć, by pierwsza polana masa się nie spaliła . Po uzyskaniu złotego koloru odwracałam. Dzieciaki zachwycone, bo to coś zupełnie innego niż standardowe naleśniki. Jest z nimi trochę zabawy, ale radość dzieci wynagradza to. Rada: Nie lejcie na dużo ciasta do woreczka, gdyż może okazać się początkowo zbyt rzadkie, więc potrzebna będzie potem mąka. Rada 2: Jeśli nie wyjdzie Wam na początku, nie zrażajcie się. Mi pierwsze również nie wyszły. Rada 3: Ograniczcie małe elementy, łatwo się łamią podczas przewracania naleśnika. Smacznego!  Więcej przepisów znajdziecie w zakładce Dziecko w kuchni. Polecam Wam również klocki Lego z marchewki!]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/azurowe-nalesniki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dziecko w kuchni &#8211; czy warto dziecko angażować w prace kuchenne ( wyniki ankiety)</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-w-kuchni-czy-warto-dziecko/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-w-kuchni-czy-warto-dziecko/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2015 17:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Rodzica]]></category>
		<category><![CDATA[0-1 lat]]></category>
		<category><![CDATA[2-3 lata]]></category>
		<category><![CDATA[4-5 lat]]></category>
		<category><![CDATA[chłopiec]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczynka]]></category>
		<category><![CDATA[manualne]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[pieczone]]></category>
		<category><![CDATA[powyżej 6 lat]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2015/02/04/dziecko-w-kuchni-czy-warto-dziecko/</guid>

					<description><![CDATA[Odkąd sięgam pamięcią Adaś towarzyszy mi w kuchni. Jako niemowlak leżał sobie, obserwował, jak zaczął chodzić łapki wkładał gdzie tylko mógł, wywalał łyżki i garnki. Teraz zaś, gdy wszedł w poważny wiek ( w końcu chodzi do szkoły!) potrafi sporo zrobić. A jak jest w innych domach? Kilka dni temu stworzyłam ankietę, by sprawdzić jak to jest u innych. Czy rodzice zapraszają swoje dzieci do kuchni, czy pomagają maluchy przygotowywać posiłki, sprzątać itp. Wyniki tejże ankiety poznacie już za chwilkę. Po co ją w ogóle stworzyłam? Na blogach parentingowych czasem widać dzieci w kuchni, podczas prac, często też czytam że coś tam maluchy narobiły coś, rozsypały coś, dosoliły zupę. A jak jest w tej niechwalącej się części? Może najpierw jak jest u nas. Adaś zawsze był do mnie przywiązany, zawsze lubiłam coś z nim robić, lepić czy gotować. On nie broił po cichu, a ja miałam go na oku i wspólnie spędzaliśmy czas. To procentuje. Z chęcią pomaga robić schabowe, smażyć naleśniki czy myje przyrządy kuchenne. I ta radość w oczach, gdy każdy podziwia jego pracę, że już tak dużo u mnie, że tak się stara. Do tego to nas wspólny czas, którego nikt nam nie zabierze. Sama pomoc to nie wszystko. Tu też jest moje zadanie. Muszę zadbać o swoje i jego bezpieczeństwo, zadbać o odpowiedni dobór narzędzi, produktów. Tak to wygląda u nas, a jak wygląda sytuacja w innych domach? Ankietę wypełniły anonimowo 104 osoby, którym bardzo dziękuję za swój czas! Na pewno bym znalazła jeszcze lepsze formy pytań, może byłoby ich więcej, byłyby inne. Jednak jak na pierwszy raz i tak ankieta spełniła swoje zadanie. Jakie wnioski? Rodzice z chęcią chcą spędzać tak czas z dziećmi. Mimo że różnie się układa, nie zawsze mamy jednak ten czas, starają się go wspólnie spędzić przy czym uczą dzieci prawidłowych zachowań, bezpieczeństwa, higieny i zdrowego żywienia. Mnie jako rodzica, który aktywnie działa w kuchni z dzieckiem bardzo cieszy, że inni również z taką ochotą podchodzą do tego. Mimo bałaganu, chaosu szukają w tym wszystkim szczęśliwych chwil, nowych umiejętności i dzieci i u siebie. To czas dla nas! W tej ciągłej bieganinie, wyścigu za pieniądzem znajdujemy chwile, by pokazać że nie jesteśmy robotami i kochamy swoje dzieci, nawet gdy brudzą. Duma ze wspólnego wypieku czy sałatki jest wtedy ogromna! Żeby nie było, ze gołosłowna jestem. Oto przykłady z życia wzięte jak spędzamy czas w kuchni. Adaś lubi opisywać co będzie robił po kolei. Tak też powstała Zupa Kalafiorowa by Adaś. Dbamy o zdrowe surówki i sałatki. Wspólnie robiliśmy Sałatkę z ogórków i białej kapusty. Czasem tez Adaś mnie uczy. Jak nie wiecie jak zrobić pączki, zajrzyjcie koniecznie do tego posta. Były również kanapki duszki, czyli kreatywne kanapki na domowy piknik! A całe mnóstwo kulinarnych wariacji odbyło się w pierwszej edycji Dziecka na Warsztat. Na filmiku miał 2,5 lata! Mimo bardzo słabej jakości, widać jak pomaga smażyć naleśniki i tańczy. Teraz sam wlewa ciasto na paletnię a czasem przewraca na drugą stronę. Dla tych którzy się wahają czy brać dzieci do kuchni, zapraszam na początek wpisy i prezentację wyników ankiety.Dla rodziców z ankiety wielkie brawa! Mimo że czasem cierpliwości braknie na pewno czas wspólnie spędzony zaprocentuje. Widząc po nas, wiem to na pewno. &#160; Co daje mi takie wspólne kucharzenie? wspólny czas pogłębianie więzi między nami poznaje zasady bezpiecznego używania narzędzi kuchennych uczy się gotować/sprzątać poznaje przyprawy, produkty czuje się ważne podnosi się jego pewność siebie bawi się, miło spędza czas ćwiczy motorykę małą i sensorycznie To tylko kilka podpunktów dla których warto działać z dzieckiem w kuchni. A jakie są wasze odczucia? Może coś dołożycie? Coś byście dodali, a może czegoś zabrakło? Liczę na Wasz głos. ps nie zamienię naszego wspólnego gotowania na nic innego!]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/dziecko-w-kuchni-czy-warto-dziecko/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pizza z patelni</title>
		<link>https://kreatywnymokiem.pl/pizza-z-patelni/</link>
					<comments>https://kreatywnymokiem.pl/pizza-z-patelni/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ilona Popławska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Aug 2014 18:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko w kuchni]]></category>
		<category><![CDATA[smażone]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://serwer19084.lh.pl/2014/08/15/pizza-z-patelni/</guid>

					<description><![CDATA[Pizza domowego wypieku jest czymś wyjątkowym. Łączy ze sobą ludzi podczas jej tworzenia. A później jej konsumpcja we wspólnym gronie zapewnia wspaniałe chwile. Żałuję że Adaś nie mógł robić jej tym razem ze mną. Drugi raz będzie nasza wspólna! Składniki na ciasto: 3 szklanki maki, 1 szklanka letniej wody, 5 dag drożdży 1 łyżeczka cukru 1 łyżeczka soli 4 łyżki olej Dodatki mogą być jakie tylko się chce. To już kwestia gustu. Ja dodałam żółtą i czerwoną paprykę, wędlinę, cebulkę i na to ser. Wykonanie: Zrobić rozczyn z pół szklanki wody drożdży i cukru. Odstawiamy na kilka minut. W tym czasie do miski wsypujemy mąkę, sól i olej. Dodajemy rozczyn i wodę I wyrabiamy na gładką masę. Po kilku minutach wyrabiania posypujemy lekko mąka i odstawimy na 30 minut do wyrośnięcia. Dzielimy ciasto na 4 części &#8211; wtedy będzie na cienkim cieście. Wałkujemy na wielkość patelni. Smażymy na rozgrzanej patelni z teflonem z jednej stron około 2 minut, przewracamy i smarujemy sosem i układamy dodatki i ser. Smażymy cały czas pod przykryciem. Z dodatkami smażymy około 4 minut. Ser musi się rozpuścić, ale trzeba uważać by nie spalić spodu pizzy. Delikatnie zsuwamy pizzę z patelni na talerz i delektujemy się smakiem domowej pysznej pizzy! Przepis z grupy &#8222;Co na obiad&#8221; na Facebooku. Smacznego! Szukasz innego pomysłu na pizzę? Francuskie ślimaki czyli pizza z rolki Pizza Calzone Pizza na grubym cieście Mini-pizzerinki Pizza na francuskim cieście Pizza na szybko]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://kreatywnymokiem.pl/pizza-z-patelni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
