
Decoupage na drewnie – przecierka i spękania
Od 3 tygodni uczęszczam na kurs florystyczny, z elementami decoupage, co widać na Fan Page bloga. Tam również padło pytanie czy ktoś byłby zainteresowany jakąś częścią z tego co robimy. Tak więc dziś pierwszy post o decoupage na drewnie. Brak jedynie zdjęć, z etapów tworzenia deski. Mam nadzieję, że opis będzie jasny i klarowny.
Decoupage to sztuka zdobienia odpowiednio przygotowanego podłoża( drewna, metalu, szkła, plastiku, ceramiki) a następnie naklejeniu obrazka np z serwetki i pokryciu całości lakierem tak, by całość wyglądała jak namalowana.
Jak w definicji podłoże najpierw musi zostać dobrze przygotowane. Drewno które ma być użyte np deska do krojenia powinna być oczyszczona, można również przeczyścić ją papierem ściernym, by farba lepiej się jej trzymała.
Potrzebujemy:
- deska
- emalia akrylowa, kolor dowolny – biały pasuje do wszystkiego
- pędzel do decoupage – musi być porządny, specjalnie do tego celu, nie żaden zwykły
- serwetki do ozdobienia deski
- świeczka
- klej do spękań (krak) jednoskładnikowy
- lakier do drewna
- nożyczki
- vicol
PRZECIERKA



Np mogą to być boki oraz kilka małych miejsc na całej desce.
Można również deskę pomalować na ciemno ( np brąz), gdy wyschnie robimy świeczką i malujemy jasną farbą.
Tu cnotą jest cierpliwość i dokładność
Druga strona deski zrobiona jest ze spękaniami. Przy użyciu specjalnego kleju. Moja wygląda o tak.



Ważne! Malujemy w jednym kierunku! np z góry na dół
Gdy farba wyschnie klejem do spękań malujemy te miejsca, które mają być popękane.
UWAGA! Malujemy w przeciwnym kierunku niż farbę, czyli z boku na bok
Smarujemy dość grubo. czas schnięcia to kilka godzin…. Z racji małej ilości czasu, ratowaliśmy się suszeniem suszarką. Polecam jednak naturalne schnięcie.
Gdy wyschnie ten klej malujemy farbą jasną. Kolejna ważna rzecz.
W miejscach gdzie był klej do spękań farbą jedziemy tylko raz! Gdy farbą maźniemy 2 razy w tym samym miejscu spękań widać nie będzie.
Spękania pojawiają się od razu! W miejscu gdzie spękań nie ma wycięłam obrazek ze serwetki i nakleiłam. Całość została polakierowana kilkukrotnie.
Podsumowanie, czyli kilka ważnych rzeczy:
- Malujemy farbą o nazwie „emalia akrylowa” jest to farba rozpuszczalna w wodzie
- Serwetki albo wyrywamy albo dokładnie wycinamy i rozdzielamy na pojedyncze części, bierzemy tylko ostatnią warstwę. Jeśli zostaną 2 warstwy pod wpływem kleju zaczną się rozwarstwiać
- Przy spękaniach farbę malujemy w jedną stronę, klej do spękań w przeciwną. np pionowo farba, poziomo klej
- Malujemy specjalistycznym pędzlem i od razu go myjemy! Inaczej nam się od razu zniszczy
- Decoupage wymaga czasu i cierpliwości, nie można się spieszyć.
- Pamiętamy o przygotowaniu sobie prędzej podkładu np deska, doniczka
- Robimy tak byśmy sami byli zadowoleni z efektu końcowego, gdy coś idzie nie tak, ścieramy i zaczynamy od nowa
- Vicol mieszamy z wodą 1:1


