
Badamy purchawkę – Przyroda pod lupą
Adaś tak się wkręcił w „Przyrodę pod lupą” że co rusz każe chodzić, zbierać, szukać, wypatrywać a mi serducho się raduje, bo wiedzę poszerza i bawi się świetnie. Co tym razem zbieraliśmy i badaliśmy? Purchawki. To nasz kolejny temat.
Już od 2 latka pała miłością do purchawek. Uwielbia je zgniatać, gdy dojrzeją. Leci masa dymu zielonego! Ubaw ma po pachy. Co ciekawe, nie przechodzi mu to.
Podczas zrywania trawy dla królików ( kolejny raz) znaleźliśmy na łące purchawki. Adaś pozbierał kilkanaście z nich do „badań naukowych”. W domu je przebrał, oczyścił ze śmieci i posegregował.
Segregacja polegała na podzieleniu grzybów na grupy:
- młode, świeże, jędrne
- lekko miękkie, zaczynają zmieniać miąższ
- mokre, zgniłe w środku
- suche, dojrzałe
- jeden uchował się jako suchy, pusty, czarny
Adaś wyposażony w swoją lupkę i scyzoryk, ja w długopis,kartkę i Wikipedię i możemy działać. Obserwacje,dotykanie, wąchanie, sprawdzanie twardości grzyba, budowy. Wszystkie punkty zapisałam by nie zapomnieć.

Spostrzeżenia, z maleńką moją pomocą:
- purchawka jest grzybem
- korzenie są małe i grube
- jest cała biała – świeża
- nie ma oddzielonego kapelusza
- na skórce są maleńkie kolce
- w środku purchawka jest miękka,delikatna i elastyczna
- ma ładny zapach
- rośną na łąkach i polanach koło lasu
- rosną blisko iglastych drzew
- mają skórkę
- rosną w grupach
- gdy dojrzeją zmieniają kolor na brązowy, a miąższ robi się zgniłozielony
- gdy dojrzeje robi się na środku kapelusza dziurka, przez którą wylatują zarodniki
- pochodzi z rodziny pieczarkowatych
- jest to grzyb jadalny
- występuje na całej kuli ziemskiej
Z tej karteczki, wpiszemy wszystko do Adasia książki przyrodniczej, o niej wkrótce również będzie. Wraz z teorią praktykował swoje badania. Dotykał i wąchał, macał, rozcinał i badał pod różny kątem.
Świetnie działa na zmysły -dotyku, węchu, mała motorykę jak również rozwijamy dostrzeganie szczegółów, spostrzegawczość, ciekawość przyrodniczą.





Zgniła


Młoda i dojrzała

Tu widać stadia dojrzewania – młoda, w środku miękka, z miękkim wilgotnym miąższem, na końcu starta z dziurką do wyrzutu zarodników.

Te sztuki są maleńkie. Blisko lasu są okazy o średnicy około 10-15 cm. Te to dopiero puszczają dymek!
Cała lekcja badania purchawek trwała około 30-40 min. Adaś był zadowolony w efektów swojej pracy i spostrzeżeń. Wszystko mamy udokumentowane, spisane. Na koniec swojej pracy badawczej stworzył ilustracje purchawki. Dowiedział się sporo a ja jestem dumna z niego i jego zaangażowania.


Miały być motyle, ale purchawki je wyparły. Teraz kolej na żołędzie, w końcu sezon.
Zapraszam chętnych do przyłączenia się do projektu! 🙂



