
Jak nauczyć dziecko czytać?
Czytać każdy chce. Umiejętność czytania jest nieodłącznym elementem istnienia w społeczeństwie. Czytanie to frajda, którą dzieci chcą poznać i poznawać samemu czytając pierwsze czytanki, a później książki o większej ilości kartek. Tak, tylko jest problem. Jak nauczyć dziecko czytać? O tym chciałam porozmawiać.
Adaś skończył 6 lat, skończył zerówkę i od września zawita jako pierwszoklasista. Jak na razie umie napisać
„Adaś, Mama, Tata, Kot”
Zna litery, chodź czasem myli lub zapomina, jak dana literka się nazywa. Mówi na jaką literę dany wyraz się rozpoczyna, z końcową literką czasem ma problem.
Uwielbia książki. Chce by mu czytać, dopytuje w którym miejscu czytam, śledzi linijki, w którym jestem. Czasem chce słuchać jak czytam moje książki. Z liczeniem idzie mu sprawnie. Teraz czas na czytanie. Tylko jak mu pomóc? By później w szkole pomogło mu to?
Wiem tyle że jak uczyć w domu to sylabami. Nie literować wyrazów a sylabami czytać.
„Tylko jak zacząć? Na co zwrócić uwagę? Czego unikać?”
Chciałabym mu pomóc, zachęcić do samodzielnego czytania, by zobaczył jaka to frajda, ale w głowie mam mętlik, a raczej pustkę jak to porządnie zrobić, by nie namieszać dzieciakowi w głowie.
Trudna sprawa z tym czytaniem a niby cały świat czyta 😀
Jak wygląda sprawa nauki czytania w edukacji domowej?
Liczę na Was Kochani w tej kwestii. A wkrótce jeszcze jeden post z serii „pierwszoklasisty”.
To ja, Mama w rozterce 😉


