
Wielka księga przedszkolaka – hit czy kit?
Od jakiegoś czasu gości w Naszym domu „Wielka Księga Przedszkolaka” Wydawnictwa Oleksiejuk. Jest to gruba książka z różnymi zadaniami dla dzieci. Trochę koloru, trochę zadań czarno-białych, ale każde jest inne. Czy u Nas ona się sprawdza i czy warto w nią zainwestować? Fajna kolorowa okładka przyciąga już uwagę…
Już tu widać że ma sporo stron ta księga. Z tyłu mamy małe podsumowanie co się znajduje w książce i czego można się spodziewać.
Do każdego zadania jest polecenie, które należy wykonać. Adaś uwielbia labirynty.

Trochę ćwiczeń ręki, prostej matematyki. Zadania są pokazane w prosty sposób, ciekawie, jednak nie wszystkie są takie proste i nadają się do przedszkolaków.
Zdjęcie poniżej przedstawia jedno z prostszych zadań, z którymi dzieci sobie poradzą.

Jeśli mowa o tych trudnych zadaniach oto jedno z nich. Wątpię żeby jakiś przedszkolak liczył do 100.
Nie które też mają tyle szczegółów że ja dostaję oczopląsu.
Są to jednak zadania nie liczne, więc spokojnie można je ominąć.

Uwielbiam zabawy na spostrzegawczość i Adaś je też lubi. Wytęża swój umysł i w mgnieniu oka znajduje różnicę. Chodź i są takie zadania, które sprawiają nie lada problem ale się nie poddaje.

Dzięki takim zadaniom Adaś nauczył się dodawać, odejmować i rozróżniać znak mniejszy/większy. Proste liczby też zna i sam wpisuje w kratki.


Obrazki w większości są dostosowane dla dzieci. Proste, ładne i zachęcają do rozwiązywania zadań. Nie każde dziecko lubi to samo, więc z ogromnej ilości zadań znajdzie coś dla siebie.


Najgorzej jest z kolorowaniem. Nie chce kolorować bo zaraz go to nudzi. Woli za to labirynty, różnice, określanie zbiorów, czyli zadania matematyczne głównie żądzą.

Zadania świetnie ćwiczą małe rączki, poprawiają spostrzegawczość, ciekawość i rozwijają zdolności matematyczne. Ważne że zadania są na różnym poziomie i można dobrać do wieku dziecka.
Kupiłam ją na Orlenie na 15 lub 17 zł.
Teraz można ją kupić za około 20 zł na stronie Wydawnictwa
Cena nie jest wygórowana za taką ilość zadań. Ja Wam polecam.
Fajna, tania książka z pomysłami na zabawy. Może Was zainspirują do stworzenia własnych takich zadań dla dzieci.
Ja bardzo lubię te Wydawnictwo, zawsze świetne rzeczy mają dla dzieciaków.


