
Bullet Journal, Gry i zabawy, Gry i zabawy na dworze, Gry i zabawy w domu, Kreatywne zabawy, Kreatywne zabawy dla dzieci, Pobierz w PDF, Rodzic tworzy, Strefa Rodzica, Zabawy w lesie
31 pomysłów na letnie zabawy z dzieckiem
Wakacje to czas intensywnych zabaw na dworze, poszukiwania ciekawych rzeczy do zrobienia z dzieckiem minimalnym kosztem. Takie proste, ale ciekawe, zbliżające nas z dzieckiem zabawy, które sprawią radość całej rodzinie. Zebrałam 31 pomysłów na takie proste, kreatywne, brudne i pyszne zajęcia, na każdy dzień lipca! Wszystko narysowałam w Bullet Journal. Pora wykonać pierwsze zadanie!
Bullet Journal to osobisty planner tworzony każdego dnia. Zeszyt w kropki, cienkopis i już można działać. Każdy dostosowuje go do siebie i to jest świetne. Lipiec to dobry moment, by przystopować, spojrzeć na otaczający nas świat inaczej.
Do stworzenia tej listy użyłam cienkopisu z Aliexpress oraz zestawu brush pen’ów od firmy Corex. Rewelacyjne są! Obsługi nimi dopiero się będę uczyć, ale fajnie się nimi koloruje. O tym systemie planowania napiszę jeszcze innym razem, gdyż to rewelacyjne rozwiązanie!
Proste rzeczy cieszą najbardziej.
Czasem zapominamy o drobnych rzeczach, które uciekają nam przez palce lub nie mamy pomysłu co zrobić z dzieckiem bez ponoszenia kosztów. A jest takich rzeczy cała masa! Zadania nie będą wykonywane tak, jak są na liście. Wszystko zależy od chęci i pogody.
Oto moja lista:
- Domowe lody – pychota! Sezon owocowy w pełni, więc trzeba korzystać!
- Wypatrywanie spadających gwiazd – pogoda nie sprzyja takiemu zadaniu, ale kochamy patrzeć w gwiazdy. A spadające podobno spełniają życzenia.
- Obserwacja małych owadów – lupa w dłoń i plackiem na trawę. Ciekawe co uda nam się dojrzeć.
- Duże bańki mydlane – gdy na dworze jest wilgotno, jest świetna okazja do puszczania baniek mydlanych. Kijki są, płyn też, będzie zabawa!
- Bukiet polnych kwiatów – nic tak nie pachnie, jak zerwane z pola kwiaty. A takie od dziecka, cieszą podwójnie.
- Bose stopy na trawie – uwielbiam. Ciepła, lekko wilgotna trawa łaskocze w stopy, podnosząc poziom endorfin. Pobudzamy sensorykę i odczucia, a do tego świetna zabawa.
- Spacer po lesie – głęboki wdech. Zapach sosnowego drzewa odgłosy natury, sarny biegające po polanie. Pierwsze grzyby. Zdecydowanie trzeba wykonać!
- Zabawa pod namiotem – mamy duży namiot, rozłożenie to chwila, więc skrytka na tajną bazę będzie.
- Ognisko – trochę drewna, patyków i kiełbaska na patyku, ziemniaki z popiołu. I ten trzaskający ogień. Już się rozmarzyłam, a moje dziecko będzie wniebowzięte!
- Przytulasy! – wygłupy, łaskotki, turlanie i przytulanie. Takie dzikie, wesołe harce!
- Jedzenie warzyw prosto z ziemi – zdrowe, chrupiące marchewki, koper, pietruszka. Mniam! Dobrze otrzepać, lekko obmyć i można chrupać. Samo zdrowie!
- Skoki na trampolinie – stoi taka biedna nieużywana. A niech tak już nie stoi! To również dobry trening dla mięśni.
- Planszówki na trawie – proste, nieduże gry do rozłożenia na kocyku w ogródku to świetna sprawa. Nie musimy się kisić z nimi w domu!
- Budowanie zamków z piasku – Adaś to uwielbia! Piaskownica to jego raj. Buduje, przebudowuje, wzmacnia, zmienia, ulepsza. Im wyższy, tym lepszy. Pamiętać trzeba o fosie!
Za nami połowa! Kolejne pomysły na letnie zabawy z dzieckiem
- Kąpiel w stawie – mam nadzieję, że pogoda dopisze i będzie można się pochlapać w wodzie, zrobić sobie maseczkę z błotka na nogi.
- Rysowanie na ziemi – patyk w dłoń i działamy! Tak niewiele trzeba, by powstało arcydzieło!
- Leniuchowanie na hamaku – po wyczerpującym dniu leżenie w cieniu gruszy i łapanie promyków słońca. Słodkie lenistwo.
- Kolorowe kręgle z butelek – pora się ruszyć! Puste butelki, trochę farby, piasku i piłka. Gramy w kręgle!
- Zjadanie owoców prosto z krzaka – maliny, agrest, porzeczki! Pycha!
- Badminton – tu jesteśmy szaleńcami. Rozgrywki niedzielne potrafią trwać nawet kilka godzin!
- Huśtawka – bocianie gniazdo lub na oponie. W zależności od humoru i wysokości lotu. A chichot słychać na kilometr!
- Szałasowanie – trochę gałęzi, liści i szałas między drzewkami. Prawdziwy obserwator!
- Wyprawa na rowerach – nowy rower ma, ja mój lekko podreperuje i dłuższa trasa zaplanowana.
- Łuk i strzały z gałęzi – zabawa mojego dzieciństwa. Też już miał, ale teraz pora to odnowić i zrobić nowy łuk i kilka strzał. Tarcza na snopku słomy obowiązkowo!
- Zabawy błotem – po deszczu lub po podlewaniu pomidorów. Tak, to tygryski lubią! Babranko! Masa błotka w trampkach, na spodenkach i na uszach. Za to uśmiech i błysk w oku są bezcenne.
- Oglądanie wschodu/zachodu słońca – tu chyba nie potrzeba słów.
- Zabawy w domku na drzewie – najwyższa pora dorobić brakujące elementy i cieszyć się kryjówką.
- Balony wodne – będzie upał, będą balony! Istna bitwa na wodne pociski!
- Malowanie stopami – bose stopy, trochę farby i papier lub folia. To będą dopiero dzieła sztuki!
- Zbieranie kamyków – zbieranie ciekawych okazów, piorunów i innych kamiennych, a następnie wystawa swojej kolekcji.
- Suszenie kwiatów – kwitną różne kwiaty, lawendy również. Pora zebrać co nieco i zachować zapach lata w suszonych kwiatach.






Uff! Spora lista, ale na pewno znalazłaby się masa kolejnych pomysłów! Macie swoje ulubione typy, a może macie kolejne propozycje? Czekam na Wasze relacje! Poniżej lista do druku.


