
Ja ci pokażę! czyli kalambury w nowej odsłonie
Jako dziecko często bawiłam się w kalambury. Czy to z rodziną czy na przerwach szkolnych kalambury były pełne śmiechu i zabawy. Integracja między dziećmi była niesamowita! Teraz ta wyjątkowa zabawa powraca w nowej odsłonie. Poznaj „Ja ci pokażę!” oraz wersję dla młodszych dzieci „Ja ci pokażę! Junior” od Edgard Games.
W dzieciństwie każdy gracz/drużyna musiała samodzielnie przygotować hasła. Teraz zadanie jest ułatwione. W pudełku czeka 110 kart, na każdej z nich 4 różne hasła. Zadaniem graczy jest przedstawienie wybranego hasła i próba odgadnięcia go przez resztę grupy. Proste, prawda?
Jednak żeby rozgrywka była ciekawsza przedstawienie haseł odbywać się będzie na 10 różnych sposób!
Gra w sam raz na imprezę!
Ja ci pokażę! to idealna gra na imprezę rodzinną, zabawę w szkole czy z rodziną w jesienne popołudnia. Ponad 400 haseł pokazywanych na różne sposoby nieprędko się znudzi.
Jeśli nadal uważasz, że to nic specjalnego, to musisz wiedzieć, że są 4 poziomy trudności w 16 różnych kategorii. Po słowach wstępu pora poznać bliżej zawartość niewielkiego pudełka z kartami.
Ja ci pokażę na 10 sposobów!
W standardowych kalamburach hasła były zazwyczaj pokazywane lub rysowane. Tu jest większe pole do popisu ponieważ jest dużo więcej pomysłów jak pokazać (prawidłowo!) dane hasła.
- opisz – bez zbędnych wyjaśnień i ograniczeń
- banan lub nibynóżki – co drugie słowo w opisie powinno brzmieć banan lub nibynóżki
- k, p, s lub w, m, z – jeśli na karcie zobaczysz takie litery to tylko takich możesz użyć by opisać dane hasło
- a, e, o lub u – podobnie jak w poprzedniej karcie, używasz tylko tych liter
- przeciwieństwa – opisz swoje słowo przeciwieństwami
- 3 słowa – masz tylko 3 słowa, by opisać wylosowane hasło i ani słowa więcej
- pokaż – pora się poruszać i bez słów pokazać hasło
- tylko dłońmi – zaprezentuj hasło za pomocą dłoni
Zasady są poznane, więc można przystąpić do gry.
Uwaga, gramy!
Z całego stosu odliczcie 31 kart. Możecie również redukować i zwiększać ilość kart w zależności od długości rozgrywki. Kolejnym krokiem jest ustalenie na jakim poziomie obędzie się rozgrywka.
Gracz bierze kartę ze stosu, nie pokazując jej nikomu. Kolejna karta ze stosu pokazuje jak ma zaprezentować dane hasło.
Czas trwania rundy to 60 sekund. Warto przygotować sobie stoper w telefonie lub klepsydrę. Wygrywa drużyna, która zdobędzie więcej punktów.
Ja ci pokażę! Junior!
Podobnie jak w grze dla starszych, tu również jest 110 kart, ale z tą różnicą że poziom trudności jest jeden. Zamiast nazw są miłe dla oka ilustracje znane doskonale dzieciom.
Dla dzieci wybieracie 21 kart, układacie je w stos i ustawiacie stoper na 15 min. Pierwsza osoba bierze kartę ze stosu i przedstawia hasło. Ważną zasadą jest to, że kolejna karta pokazuje w jaki sposób gracz ma pokazać hasło.
Również w tej wersji sposób na pokazanie haseł jest kilka:
- powiedz
- powiedz smutno – jak brzmi smutny głosik?
- powiedz wesoło
- pokaż ciałem – wyginam śmiało ciało
- pokaż z zamkniętymi oczami – a to utrudniona wersja
- wydaj dźwięk – można gwizdać, nucić, śpiewać, mruczeć
W obu wariantach jest możliwość kilku wariantów gry. Świetna opcja, jeśli chcemy utrudnić lub ułatwić sobie zabawę.
Ja ci pokażę! to świetna, nieskomplikowana gra dla dzieci od 5 roku aż do późnej starości. Młodsze dzieci mogą mieć problem z przestawieniem haseł, ale nic nie szkodzi na przeszkodzie, by dopasować grę do własnych potrzeb i możliwości!
Gorąco was do tego zachęcam. Dzięki temu dziecko ma okazję przełamać strach przez publicznością, rozwinąć kreatywne myślenie i wyobraźnię, a także wpływa pozytywnie na ogólny rozwój dziecka zapewniając porcję zabawy dla całej rodziny.
Cena gry również nie jest wygórowana i kosztuje około 38 zł. Idealna na prezent na Mikołajki czy Boże Narodzenie.
Recenzja gier powstała we współpracy z Edgard Games.








