
Neurony w akcji! Rodzinna gra od Edgard Games + rabat
Neurony, czyli komórka nerwowa odpowiada za przetwarzanie informacji za pomocą impulsu nerwowego w mózgu. Są jeszcze inne neurony. Takie bardziej kolorowe, wesołe, ale równie odpowiedzialne za przetwarzanie informacji. Mowa o „Neuronach w akcji” od Edgard Games. Gra rodzinna, która pozwoli na dobrą zabawę oraz rozwój koncentracji i spostrzegawczości w jednym!
Długie jesienne wieczory są idealne, by wyciągnąć z półki gry i rodzinnie spędzić czas. Jak to fajnie brzmi! A co w przypadku, gdy nie ma chętnych na partyjkę? Trzeba wtedy znaleźć grę, która jest ciekawa, ale możliwa również dla jednego gracza.
Neurony w akcji to właśnie taka gra!
W prostokątnym pudełku ukryły się:
- dwustronne karty misji – jest ich aż 90! w o różnym stopniu trudności
- kolorowe kafelki z symbolami i liczbami – w wypraskach znalazło się 60 dwustronnych kafelków
- instrukcja – wszystko fajnie i prosto wyjaśnione
Zanim jednak gra się rozpocznie trzeba przygotować karty misji. Mają one przygotowane specjalne miejsce w pudełku, by każdy miał do nich łatwy dostęp, ale również by od razu było wiadomo, gdzie jest konkretny poziom.
Tuż przed rozgrywką, czyli zasady gry Neurony w akcji
Na kartach instrukcji znajdują się aż 3 warianty gry, zależnie od ilości graczy i ich stopnia zaawansowania
- wariant podstawowy – gra dla osób o podobnych umiejętnościach, np dla dzieci w podobnym wieku (lub gdy grają sami dorośli)
- wariant zaawansowany – sprawdza się w przypadku graczy w różnym wieku i różnych umiejętnościach gry, czyli w przypadku gry rodzinnej
- wariant solo – jak sama nazwa mówi, dla graczy, którzy chcą spróbować swoich sił w samodzielnej rozgrywce lub nie mają po prostu kompana do gry (testowałam tę opcję na sobie, ale o tym później).
Niezależnie od tego jaki wariant wybierzesz obowiązują cię takie same zasady zadań na kartach misji.
- biały znak (np słońce) – gracz układa pod tym znakiem kafelek w dowolnym kolorze, ale w określonym kształcie
- kolorowy kwadrat – gracz umieszcza kafelek z dowolnym symbolem, ale w określonym kolorze
- kolorowy symbol – dokładnie taki sam znak trzeba znaleźć i ułożyć
- cyfra – szukaj uważnie kafelka z takim oznaczeniem, podana cyfra musi być na odpowiednim miejscu
- znak mniejsze/większe – ukłon w stronę matematyki i porównywania wielkości liczb; to trudniejsze zadania, więc pojawiają się dopiero od poziomu ósmego
Jeśli chodzi o zasady to warto wspomnień, że używać można tylko jednej ręki, a kafelki układamy od lewej do prawej po kolei. Nie można omijać miejsc i dokładać kafelków dalszych.
Rozgrywka!
Gdy zasady są poznane (a jeśli coś jest niejasne można zajrzeć do instrukcji) można rozpocząć rozgrywkę. Cel może być różny – jak najszybsze wykonanie 10 misji, zebranie jak największej ilości kart lub po prostu trening dla rekreacji.
Sama gra jest bardzo prosta, ale żeby nie była nudna musimy trochę wysilić się w poszukiwaniu odpowiednich kafelków i pomyśleć, żeby nie zaprowadzić się w” kozi róg”. Szczególnie gdy gramy z innymi i chcemy ich przechytrzyć. Odpowiednie planowanie kolejnych kafelków jest wręcz niezbędne na wyższych poziomach.
Próbowałam rozwiązać misję z poziomu 10 i muszę przyznać, że to wcale nie takie łatwe! Szczególnie, gdy trafi się karta z kilkoma znakami mniejszości/większości. Dla utrudnienia można ustawić sobie stoper i układać kafelki od poziomu pierwszego do dziesiątego na czas.
Inną opcją jest ustalenie czasu i wykonywanie jak największej ilości misji.
Samodzielna gra też jest świetna! Można fantastycznie potrenować pamięć, koncentrację, spostrzegawczość i logiczne myślenie. A to się przyda w każdym wieku.
Producent rekomenduje grę od 6 roku życia, ale myślę, że młodsze dzieci też dadzą radę ułożyć prawidłowo pierwsze poziomy. Na początku jednak bym zrezygnowała z presji czasu i dała opcję poszukiwań obiema rączkami.
Z uwagi na ograniczoną ilość kafelków możliwa jest gra w maksymalnie 5 osób. Jakby wyglądała gra w większą ilością osób? Trzeba to sprawdzić.
Zasady są po to, aby je łamać…
No może nie do końca, ale w przypadku tej gry ta opcja jest możliwa. Producent gry zachęca wręcz do dostosowywania zasad i czasu rozgrywki do siebie i swoich potrzeb i chęci. Masz więc dużo więcej możliwości gry niż to co podaje instrukcja. Mnie osobiście bardzo się to podoba, bo daje prawie nieograniczone możliwości w grze z dziećmi.
Neurony w akcji kontra ja
Próbowałam swoich sił w wersji solo, ale będę grę testować w dziećmi i moją prywatną młodzieżą. Na chwilę obecną na duży plus zasługuje:
- porządne wykonanie kafelków
- ładna gama kolorystyczna
- prosta instrukcja
- możliwość gry dostosowania do własnych potrzeb/chęci
- ciekawa forma ćwiczenia pamięci, spostrzegawczości i koordynacji ręka-oko
- edukacja w fajnym wydaniu
Masz ochotę na gry od Edgard Games?
Świetnie się składa! Mam dla Ciebie kod rabatowy, który łączy się z innymi promocjami!
kreatywnymokiem20 – daje Ci dodatkowy rabat wysokości 20%
Musisz się jednak spieszyć, bo kod jest ważny wyłącznie do 14 listopada! Wejść do sklepu Edgard Games i kup świetne gry w dobrej w cenie, w sam raz na Mikołajki lub święta.








