
Postaw na klocka! czyli budowa na czas
Budowanie z klocków to wielka frajda dla (prawie) każdego, ale budowanie na czas według określonego wzoru z prostych elementów wymaga trochę więcej uwagi. „Postaw na klocka” to ciekawa propozycja nawet dla 6 graczy prosto od Muduko.
Sama nazwa wywołała dziwny uśmiech na mojej twarzy. Dziwne skojarzenia zaczęły mi się pojawiać w głowie, ale zeszłam na ziemię, otworzyłam pudełko i moim oczom ukazały się proste drewniane bloczki w kilku kolorach, instrukcja, plansza z punktacją, pionki oraz karty z różnymi budowlami do ułożenia.
Proste? Jasne!
Pora przystąpić do poznania zasad i najlepszej części jaką jest sama rozgrywka!
Postaw na klocka!
Zanim rozgrywka się rozpocznie koniecznie zapoznaj się z instrukcją, gdyż zasady dla 2-3 graczy są inne niż dla rozbudowanej rozgrywki dla 5-6 graczy.
My graliśmy w rozgrywkę dedykowaną 2 graczom. Na początku musieliśmy odrzucić ze stosu kart oznaczone dla 6 graczy. Pozostałe ułożyliśmy w stos pomiędzy nami. Karty trudności również w tej opcji nie są potrzebne.
Każdy z nas wybrał 2 kolory klocków, z których miał układać budowle. Gra kończy się, gdy gracz uzbiera jako pierwszy 12 punktów.
Pora na rozgrywkę!
Wszystko przygotowane? Gracze gotowi? Można zaczynać!
Pierwszy osoba odkrywa kartę i na hasło „start” gracze układają klocki tak jak na karcie. Uwaga! Jeśli jest to wieża z dwóch kolorów, należy trzymać się układu kolorystycznego podczas układania. Trzeba być szybkim, uważnym i spostrzegawczym za jednym razem!
Im bardziej wymagająca budowa, tym łatwiej o pomyłkę w prawidłowym ułożeniu klocków. Żeby tego było mało gracz musi być szybszy od innych! Gdy wieża upadnie, próbuj dalej! Dopóki ktoś nie zakończy pełnej budowy masz okazję zdobyć cenny punkt.
Wbrew pozorom budowa wcale nie jest taka prosta. czas cię goni, podglądasz przeciwnika i wystarczy chwila, by twoja mizerna praca poszła na marne. Ale spokojnie! Gra jest tak wciągająca, że salwy śmiechu są nie odłączną jej częścią.
Mimo, że budowle czasami upadały raz po raz, śmiechu była masa. To było kilkanaście minut świetnej zabawy.
Kloc triumfalny?
Cała gra utrzymana jest w klockowym stylu. Nawet nazwy poszczególnych budowli mają w w składzie frazę „kloc”. Spotkasz tu rakietkloca, sztangokloca, klockowskaz czy typikloc. Innych ciekawych nazw jest tu cała masa, ale zostawię ich trochę w niewiadomej.
Nie przypuszczałam, że kilka kolorowych klocków może dać graczom tyle radości, skupienia, koncentracji, dobrej zabawy, a przy okazji uczy gry zespołowej. Ja jestem na tak!
Cena gry wynosi od około 60 zł. Poniżej przykładowa lista sklepów, gdzie możecie kupić „Postaw na klocka”. Są to linki afiliacyjne, więc jeśli zakupisz grę poprzez link do mnie trafi prowizja z jego zakupu.
Dziękuje Muduko za grę, która zapewniła nam niezwykle radosne chwile z udziałem kilku drewnianych bloczków!




