wizualizacja bitwy chłopców z Placu Broni
Edukacja,  Edukacja szkolna,  Rodzic tworzy

Wizualizacja bitwy z Chłopców z Placu Broni

Jeśli masz w domu klocki Lego i dziecko w 5 klasie szkoły podstawowej to ten pomysł Ci się spodoba. Pokażę Ci, jak można użyć klocków, by lektura wcale nie była nudna. Zobacz wizualizację bitwy, jaką chłopcy z Placu Broni stoczyli z Czerwonymi Koszulami.

Pobierz darmową kartę pracy z opracowaniem lektury.

W poprzednim poście udostępniłam dla Was obszerny e-book, gdzie znajdziesz najważniejsze informacje z książki oraz zadania do wykonania.

Inne darmowe pdf’y znajdziesz w zakłace Pobierz PDF, a tu o “Chłopcach z Placu Broni”.

Plan bitwy, klocki Lego, zabawa i nauka

Nadeszła pora, by się pobawić! Jak dobrze mieć dziecko, które lubi klocki 😀 Na początek jeszcze kilka słów o tym, jak miała wyglądać bitwa według pierwotnego planu.

Drużyna z Placu Broni była podzielona na brygady A,B,C i D. Grupa A i B miała odciąć drogę ucieczki z placu przeciwnikowi.

Podobnie fortece 1,2 i 3. C i D miały upozorować ucieczkę, łapiąc Czerwone Koszule w pułapkę.

Brygada C kryjąc się w wozowni, a D chowając się w budce Słowaka miały przystąpić do ataku. Pokonani mieli zostać zamknięci w budce stróża.

W ataku pomagały fortece 4, 5 i 6. Po tej akcji grupa C rozpoczynała atak od budki Słowaka, a D przemierzając przez sągi rozpoczęła atak od strony fortecy 6.

Gdy amunicja piaskowa skończyła się w fortecach 1 i 2, ich członkowie udali się na pozycję 4 i 5.

Ostatnią brygadą, która włączyła się do boju był szaniec, który znajdywał się przed sągami.

Zacięta bitwa zakończyła się obroną Placu.

Oto fragment z karty pracy, o której pisałam na początku. A teraz zapraszam na krótką wizualizację z klockami Lego.

Mam nadzieję, że udało mi się w jasny i ciekawy sposób pokazać, że klocki Lego to świetny sposób na przekazanie wiedzy, uporządkowanie informacji i dobrą zabawę.

“Chłopcy z Placu Broni” to piękna książka o mocy przyjaźni, miłości do ojczyzny i również braterskiego wsparcia. Pełna wzruszeń i odważnych czynów, których nie powstydziłby się żaden dorosły.

Warto ją przeczytać bez względu na to, czy jest lekturą szkolną obowiązkową czy nie. Dla mnie to była przyjemność ją ponownie przeczytać i pracować z nią przygotowując dla Ciebie te materiały.

Zafiksowana na punkcie dziecięcej radości i rozwoju mama na pełen etat. Z książką pod pachą wymyśla, tworzy, pisze i czyta. Wolne chwile spędza na wyszukiwaniu inspiracji i rozmyśla co tu zmalować.